Sytuacja Pierre-Emile Højbjerga w Olympique Marsylia staje się coraz bardziej napięta, co otwiera drogę do transferu do hiszpańskiej Sevilli. Jak informuje Fabrizio Romano, duński pomocnik odrzucił niedawno możliwość przenosin do Newcastle United, mimo że kluby doszły do porozumienia w kwestii kwoty odstępnego opiewającej na około 15-17,5 miliona euro. Decyzja zawodnika o pozostaniu we Francji spotkała się z natychmiastową i surową reakcją władz klubu z Orange Velodrome. Właściciel Frank McCourt miał osobiście nakazać odebranie piłkarzowi opaski kapitańskiej, co stało się faktem podczas ostatniego meczu towarzyskiego z Atletico Madryt.
Pierre-Emile Højbjerg
Olympique Marseille→Sevilla
Z informacji docierających z Francji wynika, że konflikt na linii zawodnik-zarząd wywołał również spięcia wewnątrz sztabu szkoleniowego. Trener Bruno Genesio publicznie wyraził niezadowolenie z faktu, że narzucono mu decyzję o zmianie kapitana ze względów pozasportowych. Højbjerg, który ma 31 lat i jest kluczową postacią reprezentacji Danii, może jednak wkrótce zakończyć ten impas. Sevilla FC wyrasta na głównego faworyta do pozyskania defensywnego pomocnika, widząc w nim idealne wzmocnienie środka pola. Hiszpański klub musi się jednak liczyć z konkurencją, gdyż sytuację monitorują także Juventus, Atalanta oraz AS Roma.
Włoskie media sugerują, że Juventus rozważa wypożyczenie zawodnika z obowiązkiem wykupu, co mogłoby być atrakcyjną alternatywą dla Marsylii, chcącej odciążyć budżet płacowy. Sam piłkarz ma być otwarty na kierunek włoski, jednak to Sevilla wykazuje obecnie największą determinację. Jedną z przeszkód w negocjacjach może być specyficzna klauzula w kontrakcie Duńczyka, która rzekomo pozwala mu odejść za zaledwie 2 miliony euro pod koniec sezonu 2026/2027. Obecnie Olympique Marsylia oczekuje kwoty zbliżonej do 15 milionów euro, aby sfinalizować definitywną sprzedaż jeszcze w tym oknie transferowym.