FC Barcelona wykazuje poważne zainteresowanie sprowadzeniem Aymerica Laporte, co potwierdzają najnowsze doniesienia dziennika Sport. Decydenci katalońskiego klubu uważnie śledzą poczynania 32-letniego środkowego obrońcy na boiskach La Liga i uznali go za priorytetowy cel, jeśli zapadnie ostateczna decyzja o wzmocnieniu środka defensywy tego lata. Hiszpański stoper, który obecnie reprezentuje barwy Athletic Club, wyrósł na głównego kandydata do zasilenia szeregów drużyny prowadzonej przez Hansiego Flicka.
Aymeric Laporte
Athletic Club→FC Barcelona
Temat nabrał tempa po rewelacjach dziennikarza Víctora Navarro z Cadena COPE, według którego Aymeric Laporte został zaoferowany Barcelonie zaledwie kilka dni temu. Piłkarz ma za sobą niezwykle udany czas w reprezentacji Hiszpanii, gdzie podczas Mistrzostw Świata 2026 stworzył fenomenalny duet z młodym talentem „Blaugrany”, Pau Cubarsím. Ich współpraca była kluczowym elementem drogi Hiszpanów do finału turnieju, w którym pokonali m.in. Francję. Wysoka forma zawodnika, który jeszcze niedawno występował w lidze saudyjskiej w barwach Al-Nassr, sprawiła, że jego nazwisko znów znalazło się na szczycie list życzeń czołowych europejskich marek.
Mimo entuzjazmu na Camp Nou, operacja może okazać się niezwykle trudna do zrealizowania. Jak informują media w Hiszpanii, relacje pomiędzy Athletic Club a FC Barceloną nie należą obecnie do najlepszych, co może skłonić baskijski klub do blokowania jakichkolwiek negocjacji. Laporte wrócił do Bilbao zaledwie dziesięć miesięcy temu za kwotę 10 milionów euro i jest związany kontraktem obowiązującym aż do 2028 roku. W minionym sezonie La Liga stoper rozegrał ponad 2000 minut, notując jedną asystę i będąc filarem defensywy swojej drużyny, co czyni go postacią niemal nietykalną w układance ekipy z San Mamés.
Sytuacja jest dynamiczna, ponieważ zainteresowanie zawodnikiem wykazują także inne uznane marki, w tym Real Madrid, Bayer Leverkusen oraz Beşiktaş. Barcelona musi zatem rozważyć, czy wysoka pensja 32-latka oraz potencjalnie trudne rozmowy z władzami z Bilbao są warte ryzyka, zwłaszcza w obliczu konieczności przebudowy kadry po odejściu takich graczy jak Robert Lewandowski. Na ten moment Aymeric Laporte pozostaje kluczowym ogniwem Athletic Club, a jego przyszłość zależy od tego, czy kataloński klub zdecyduje się na wykonanie oficjalnego kroku w stronę transferu definitywnego.