Gwiazda mówi „nie” potędze z Londynu. Wybrał inny kierunek, mimo oferty za 150 mln euro

Jarosław ZającJarosław Zając
16 lipca 2026 02:56
Gwiazda mówi „nie” potędze z Londynu. Wybrał inny kierunek, mimo oferty za 150 mln euro
Źródło: thehardtackle.com

Julian Alvarez wyrasta na głównego bohatera letniego okna transferowego, ale jego decyzja mocno zaskoczyła władze Arsenalu. Jak donoszą media, 26-letni napastnik kategorycznie odrzucił możliwość dołączenia do zespołu z Londynu. Mimo że klub z Premier League widzi w nim idealne wzmocnienie ataku, Argentyńczyk ma zupełnie inne plany na swoją karierę.

Sytuacja napastnika Atletico Madryt jest skomplikowana, ponieważ zawodnik jasno określił swój priorytet: chce trafić do FC Barcelony. Problem polega na tym, że władze madryckiego klubu nie zamierzają wzmacniać ligowego rywala. Do tej pory Atletico odrzuciło już ofertę Realu Madryt opiewającą na 150 milionów euro oraz propozycję Barcelony wynoszącą 100 milionów euro. Choć Arsenal liczył na wykorzystanie tej patowej sytuacji, Alvarez nie chce wracać do Anglii, gdzie wcześniej występował w barwach Manchesteru City.

Blokada transferowa w LaLiga i plan Arsenalu

Arsenal planuje sprzedaż Gabriela Jesusa i widzi w Alvarezie jego naturalnego następcę. Kluczową postacią w tych negocjacjach miał być dyrektor sportowy Andrea Berta, który wcześniej sprowadzał Argentyńczyka do Madrytu. Mimo tych powiązań, mistrz świata z 2022 roku pozostaje nieugięty w kwestii przeprowadzki do Katalonii. Losy transferu rozstrzygną się prawdopodobnie dopiero po zakończeniu mistrzostw świata, na których obecnie przebywa zawodnik wraz z reprezentacją Argentyny.

Obecnie Atletico Madryt stoi przed trudnym wyborem. Z jednej strony mają ofertę z Londynu, która finansowo mogłaby ich satysfakcjonować, z drugiej zaś niezadowolonego piłkarza, który marzy wyłącznie o grze na Camp Nou. Jeśli klub nie zmieni zdania w kwestii sprzedaży do krajowego konkurenta, saga z udziałem Alvareza może potrwać do ostatnich dni okna transferowego. Na ten moment powrót napastnika do Premier League wydaje się całkowicie wykluczony przez samego zainteresowanego.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!