Arsenal wyrasta na głównego gracza letniego okna transferowego, planując agresywne uderzenie po dwa wielkie nazwiska Premier League. Jak donoszą media, klub z Londynu jest optymistycznie nastawiony do sprowadzenia Bruno Guimaraesa oraz Morgana Rogersa. Cała operacja może kosztować nawet 220 milionów funtów.
Bruno Guimaraes od dawna znajduje się na radarze klubu, a teraz sprawa nabiera tempa. Brazylijczyk z Newcastle United ma być idealnym partnerem dla Declana Rice'a, oferując kreatywność i defensywną pracowitość, której zespół potrzebuje po prawdopodobnym odejściu Christiana Norgaarda. Choć Newcastle United zamierza twardo negocjować cenę, sam zawodnik jest zdecydowany na zmianę otoczenia. Guimaraes zakomunikował już chęć odejścia z St. James’ Park, chcąc sprawdzić się na najwyższym poziomie, co daje Arsenalowi ogromną przewagę negocjacyjną w rozmowach z Magpies.
Plan na przebudowę ofensywy i środek pola
Równie ambitnie wygląda sytuacja Morgana Rogersa z Aston Villi. Klub z Birmingham oczekuje za swojego asa około 130 milionów funtów, co czyni rozmowy wyjątkowo trudnymi. Arsenal wierzy jednak, że determinacja i chęć samego piłkarza do pracy pod okiem trenera pozwolą odblokować ten transfer. Rogers jest postrzegany jako kluczowe wzmocnienie formacji ataku, szczególnie w obliczu spodziewanego odejścia Leandro Trossarda oraz niepewnej przyszłości Gabriela Martinelliego. Anglik mógłby rywalizować o miejsce w składzie z kapitanem Martinem Odegaardem lub operować na lewym skrzydle.
Mimo że oficjalne oferty jeszcze nie wpłynęły do klubów, Arsenal czuje się pewnie dzięki sygnałom płynącym z otoczenia obu zawodników. Zarówno Guimaraes, jak i Rogers są otwarci na przenosiny na Emirates Stadium. Realizacja tego podwójnego transferu wymagałaby rekordowych nakładów finansowych, ale klub uznaje obu graczy za priorytety, które mają zagwarantować skuteczną walkę o mistrzostwo Premier League. Londyńczycy liczą, że agresywne podejście do negocjacji pozwoli sfinalizować te spektakularne ruchy jeszcze w tym oknie.
