Tottenham wyrasta na jednego z głównych faworytów w wyścigu o podpis Ousmane Diabate, 18-letniego pomocnika Genclerbirligi Ankara. Jak donoszą media, londyński klub nawiązał już kontakt z tureckim zespołem, aby ustalić warunki transferu gwinejskiego talentu.
Rywalizacja o nastolatka nabiera tempa, ponieważ w grze pozostają także Aston Villa, Brighton oraz Brentford. Tottenham i Brentford wykonały już najbardziej konkretne kroki, wysyłając oficjalne zapytania do Ankary. Diabate, mimo zaledwie siedmiu występów w pierwszej drużynie, błyskawicznie przyciągnął uwagę skautów swoją inteligencją defensywną i opanowaniem. Jego styl gry sprawił, że obserwatorzy zaczęli porównywać go do N’Golo Kante, co przyciąga kluby szukające nowoczesnej „szóstki” o ogromnym potencjale rozwojowym.
Walka o przyszłość reprezentanta Gwinei
Sytuacja finansowa Genclerbirligi sprawia, że Diabate jest dostępny za stosunkowo skromną kwotę, co czyni go wyjątkową okazją na rynku transferowym. Roberto De Zerbi widzi w nim szansę na poszerzenie pola manewru w środku pola Tottenhamu, gdzie dołączyli już Sandro Tonali i Mateus Fernandes. Jednak dla samego zawodnika kluczowy jest projekt sportowy. Diabate i jego agenci stawiają na regularną grę, co może dawać przewagę Brighton lub Brentford, gdzie nastolatek miałby większe szanse na występy w wyjściowym składzie niż w Aston Villi.
Błyskawiczny awans pomocnika do seniorskiej piłki potwierdził debiut w reprezentacji Gwinei, który zaliczył w maju 2026 roku w starciu przeciwko Irlandii Północnej. Choć do Turcji trafił pod koniec 2025 roku, w kilka miesięcy stał się jednym z najbardziej pożądanych młodych graczy w Europie. Teraz to od decyzji 18-latka zależy, czy wybierze walkę o miejsce w składzie u gigantów, czy postawi na spokojniejszy rozwój w klubie gwarantującym mu minuty na boiskach Premier League.
