Jordan Teze wyrasta na jednego z głównych bohaterów letniego okna transferowego w AS Monaco. Jak donosi Foot Mercato, 26-letni Holender wzbudził konkretne zainteresowanie klubów z Premier League oraz Serie A. Choć jego kontrakt obowiązuje jeszcze przez trzy lata, sytuacja zawodnika w Księstwie staje się coraz bardziej dynamiczna.
Ostatni sezon był dla defensora prawdziwym testem wytrzymałości i uniwersalności. Monaco zmagało się z plagą kontuzji, co zmusiło Teze do łatania dziur w różnych sektorach boiska. Piłkarz występował nie tylko na swojej nominalnej prawej obronie pod nieobecność Vandersona i Krépina Diatty, ale z powodzeniem radził sobie również w linii pomocy. Łącznie uzbierał aż 44 występy we wszystkich rozgrywkach, stając się fundamentem zespołu w najtrudniejszych momentach kampanii.
Transferowa bitwa o wszechstronnego Holendra
Mimo ogromnego wkładu w wyniki drużyny, dobra forma w klubie nie wystarczyła, aby Teze znalazł uznanie w oczach selekcjonera reprezentacji Holandii. Brak powołania na Mistrzostwa Świata 2026 mógł być dla zawodnika bolesnym ciosem, który wpłynie na jego dalsze decyzje zawodowe. Obecnie piłkarz jest otwarty na zmianę otoczenia i wyjazd z Monaco w najbliższych tygodniach, co tylko podgrzewa atmosferę wokół jego osoby na rynku transferowym.
Zainteresowane ekipy z Anglii i Włoch bacznie śledzą każdy ruch obrońcy i według najnowszych informacji mogą wkrótce przejść do konkretnej ofensywy. Foot Mercato wskazuje, że na stole mogą pojawić się oficjalne oferty, które przetestują determinację władz klubu z Księstwa. Monaco stoi przed trudnym dylematem, czy zatrzymać kluczowego gracza z numerem 4, czy pozwolić mu na kolejny krok w karierze w jednej z najsilniejszych lig świata.
