John Stones wyrasta na jednego z najbardziej rozchwytywanych wolnych agentów na rynku transferowym po tym, jak wygasł jego kontrakt z Manchesterem City. Jak donosi Alfredo Pedullà, doświadczony obrońca został zaoferowany czołowym klubom Serie A, w tym Interowi Mediolan oraz Juventusowi.
32-letni Anglik spędził w barwach Manchesteru City dziesięć lat, notując niemal 300 występów i zdobywając sześć tytułów mistrza Anglii oraz puchar Ligi Mistrzów. Mimo tak bogatego CV, włoskie kluby podchodzą do tematu z dużą rezerwą. Główną przeszkodą są oczekiwania finansowe zawodnika, który liczy na pensję w wysokości około 8 mln euro rocznie. Dodatkowo potencjalnych pracodawców niepokoi jego historia medyczna, ponieważ w ostatnich trzech sezonach Stones stracił mnóstwo czasu przez liczne kontuzje mięśniowe.
Mediolan czy Turyn? Walka o podpis obrońcy nabiera tempa
Inter Mediolan wykazuje największe zainteresowanie i planuje dalsze kontakty z otoczeniem piłkarza, ponieważ zamierza sprowadzić dwóch środkowych obrońców. Władze klubu muszą jednak najpierw podjąć decyzję w sprawie Benjamina Pavarda, który wrócił z wypożyczenia. Choć Inter stać na wysokie kontrakty, sprowadzenie weterana ma sens tylko przy jednoczesnej inwestycji w młodą gwiazdę. Z kolei Napoli po wstępnej analizie grzecznie odrzuciło możliwość zatrudnienia Anglika, nie chcąc ryzykować przy tak wysokich kosztach operacji.
Sytuacja Juventusu jest znacznie trudniejsza, gdyż klub z Turynu pozostaje obecnie zablokowany na rynku transferowym. Brak sprzedaży niepotrzebnych zawodników zmusza działaczy do dużej ostrożności finansowej, co przy żądaniach Stonesa stawia ten ruch pod znakiem zapytania. Jednocześnie Juventus zrezygnował z Tarika Muharemovicia przez jego wygórowaną wycenę. O tego zawodnika walczą teraz Leeds United, Sunderland oraz Bournemouth, co potwierdza Gianluca Di Marzio. Stones pozostaje opcją, ale na bardzo rygorystycznych warunkach finansowych.
