Arsenal wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Jeremy'ego Mongi, 16-letniego skrzydłowego Leicester City. Jak donoszą media, londyński klub jest zdeterminowany, by sfinalizować transfer utalentowanego nastolatka jeszcze w tym oknie.
Pierwsza próba pozyskania młodego gracza zakończyła się niepowodzeniem. Arsenal złożył oficjalną ofertę opiewającą na 5 milionów funtów, jednak Leicester City uznało tę kwotę za zbyt niską jak na talent tej skali. Mimo odrzucenia propozycji, w Londynie panuje optymizm. Obie strony chcą uniknąć rozstrzygania sprawy przez trybunał, co sugeruje, że porozumienie finansowe jest kwestią czasu. Sam zawodnik, urodzony w 2008 roku, jest zdecydowany na przenosiny do stolicy i chce kontynuować rozwój na najwyższym poziomie rozgrywkowym.
Plan na rozwój nowej perły w Londynie
Monga zapisał się już w historii jako drugi najmłodszy debiutant w Premier League, ustępując jedynie Ethanowi Nwaneriemu. Po spadku Leicester City do League One, skrzydłowy szuka drogi powrotnej do elity. Arsenal nie planuje jednak rzucać go od razu na głęboką wodę w pierwszym zespole. Nastolatek ma początkowo ogrywać się w drużynie do lat 21, pozostając pod czujnym okiem sztabu szkoleniowego. Jego profil jako lewoskrzydłowego ma stanowić cenne uzupełnienie dla innych młodych talentów rozwijanych obecnie w klubowej akademii.
Obecnie trwają intensywne prace nad nową propozycją finansową, która zadowoli władze Leicester City. Według doniesień Davida Ornsteina, kluby dążą do szybkiego wypracowania kompromisu, by Monga mógł rozpocząć przygotowania do nowego sezonu już w barwach Arsenalu. Kwota transferu może ostatecznie przekroczyć 10 milionów funtów, co pokazuje, jak wysoko cenione są umiejętności tego 16-latka. Wszystkie znaki wskazują na to, że Arsenal wygrał wyścig o podpis gracza, a do oficjalnego potwierdzenia brakuje jedynie ustalenia ostatecznych bonusów.
