W samym środku emocji związanych z Mistrzostwami Świata 2026, rynek transferowy dostarcza informacji, które mogą zszokować kibiców w Anglii. Jak donoszą media, Fenerbahçe kontynuuje intensywne poszukiwania nowego napastnika, a głównym celem tureckiego klubu stał się Ollie Watkins. 30-letni snajper Aston Villi, który obecnie przebywa na turnieju w barwach reprezentacji „Synów Albionu”, jest kuszony wizją przeprowadzki do Stambułu. Według najnowszych doniesień, rozmowy między klubami są już w toku, a Turcy dążą do sfinalizowania transakcji na zasadzie wypożyczenia z opcją wykupu.
Ollie Watkins
Aston Villa→Fenerbahçe
Sytuacja jest o tyle zaskakująca, że Watkins ma za sobą znakomity sezon 2025/26 w Premier League. W barwach ekipy z Birmingham zdobył 21 bramek i zanotował pięć asyst w 55 występach, co potwierdza jego status jednego z najbardziej regularnych napastników w lidze angielskiej. Mimo kontraktu obowiązującego do czerwca 2028 roku, dziennikarz Ertan Suzgun sugeruje, że sensacyjne przenosiny do Turcji są realnym scenariuszem. Zainteresowanie zawodnikiem potwierdzają również lokalne źródła, wskazując, że menedżer İsmail Kartal oraz dyrektor sportowy Oğuz Çetin są wielkimi zwolennikami talentu Anglika.
Choć Watkins deklarował w przeszłości sympatię do Arsenalu, a jego nazwisko pojawiało się w kontekście takich marek jak Manchester United czy Newcastle United, to właśnie Fenerbahçe wykazuje obecnie największą determinację. Tureckie media określają tę operację mianem „transferowej bomby” i „szaleństwa roku”. Klub ze Stambułu po odejściu kilku kluczowych ofensywnych graczy w zimowym oknie transferowym, desperacko potrzebuje nowej „dziewiątki”, która zagwarantuje dwucyfrową liczbę goli w nadchodzącym sezonie.
Obecnie uwaga piłkarza skupiona jest na występach narodowych, jednak zakulisowe działania nabierają tempa. Fenerbahçe sprawdza możliwości finansowe przeprowadzenia tej operacji, biorąc pod uwagę wysoką wartość rynkową i renomę zawodnika w Europie. Na ten moment negocjacje trwają, a ostateczna decyzja może zapaść tuż po zakończeniu udziału reprezentacji Anglii w światowym czempionacie.