Arne Slot podjął decyzję przed hitem z Tottenhamem. Gwiazdor Liverpoolu ląduje na ławce

Jarosław ZającJarosław Zając
15 marca 2026 20:39
Arne Slot podjął decyzję przed hitem z Tottenhamem. Gwiazdor Liverpoolu ląduje na ławce
Źródło: thehardtackle.com

Liverpool wyrasta na faworyta niedzielnego starcia z Tottenhamem na Anfield, a stawką meczu jest wyprzedzenie Chelsea w tabeli Premier League. Arne Slot ma jednak twardy orzech do zgryzienia przy ustalaniu składu. Jak donoszą media, holenderski szkoleniowiec zdecydował się na odważne roszady w formacji ofensywnej.

Największą niewiadomą pozostaje obsada bramki, ponieważ Alisson Becker zmaga się z urazem mięśniowym odniesionym podczas poniedziałkowego treningu. Slot przyznał na konferencji prasowej, że choć kontuzja jest drobna, występ Brazylijczyka stoi pod znakiem zapytania. Jeśli podstawowy golkiper nie zdąży się wykurować, między słupkami ponownie stanie Giorgi Mamardashvili. Do gry ma za to wrócić Federico Chiesa, który opuścił ostatni wyjazd do Turcji z powodu choroby, ale czuje się już znacznie lepiej.

Rewolucja w obronie i bolesna decyzja dla Gakpo

W linii defensywnej do wyjściowego składu ma powrócić Jeremie Frimpong, co oznacza, że Joe Gomez usiądzie na ławce rezerwowych po występie przeciwko Galatasaray. Obok Holendra blok obronny mają stworzyć Ibrahima Konate, Virgil van Dijk oraz Milos Kerkez. Sytuacja kadrowa Liverpoolu jest trudna, ponieważ w gabinetach lekarskich wciąż przebywają Giovanni Leoni, Conor Bradley, Wataru Endo oraz Alexander Isak, co mocno ogranicza pole manewru trenera w kluczowych sektorach boiska.

Największym zaskoczeniem jest jednak zestawienie ataku, gdzie zabraknie miejsca dla Cody'ego Gakpo. Reprezentant Holandii ma rozpocząć mecz jako rezerwowy, ustępując pola Hugo Ekitike, który poprowadzi ofensywę wspierany przez Mohameda Salaha i Floriana Wirtza. W środku pola Slot postawi prawdopodobnie na sprawdzony duet Dominik Szoboszlai i Ryan Gravenberch, natomiast Alexis Mac Allister ma pełnić rolę klasycznej dziesiątki za plecami wysuniętego napastnika.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!