Kevin Viveros znajduje się o krok od sfinalizowania nowej umowy z Athletico Paranaense, mimo ogromnego zainteresowania ze strony klubów Premier League i Championship. Choć napastnik był łączony z przenosinami do Europy jeszcze w tym oknie, obie strony wypracowały już ustne porozumienie, które zatrzyma go w Brazylii na dłużej. To niespodziewany obrót spraw dla angielskich skautów, którzy liczyli na szybkie domknięcie transakcji.
W mediach pojawiły się doniesienia, że głównymi graczami w wyścigu o 26-latka były Aston Villa oraz Sunderland. Według raportu Sport Witness oba kluby nawiązały już bezpośredni kontakt, aby omówić warunki potencjalnego transferu południowoamerykańskiego snajpera. Zarówno ekipa z Birmingham, jak i „Czarne Koty” szukały wzmocnień formacji ofensywnej, widząc w Viverosie idealnego kandydata do gry na brytyjskich boiskach.
Plan Athletico Paranaense na wielki zarobek
Jak informuje ESPN Brazil, nowa umowa nie oznacza wcale, że temat transferu definitywnie upadł. Wręcz przeciwnie – Athletico Paranaense zamierza w ten sposób podnieść wartość rynkową swojego asa, by sprzedać go z większym zyskiem w przyszłym roku. Klub z Kurytyby liczy na to, że po przedłużeniu kontraktu oferty z Europy będą musiały być znacznie wyższe.
Statystyki zawodnika w sezonie 2026 robią wrażenie i tłumaczą, dlaczego budzi on takie emocje. Viveros w 31 występach zdobył 18 bramek i zanotował cztery asysty, co oznacza bezpośredni udział przy golu średnio co 121 minut. Tak wysoka skuteczność sprawia, że mimo podpisania dokumentów w Brazylii, jego „europejska przygoda” wydaje się być jedynie kwestią czasu, o ile zainteresowane kluby przedstawią odpowiednio wysokie propozycje finansowe.
