Napastnik Bayeru Leverkusen znalazł się w centrum transferowej licytacji, w której stawką jest przeprowadzka na Wyspy Brytyjskie za kwotę oscylującą wokół 40-50 milionów euro. Jak informuje Football Insider, Fulham oraz Everton są gotowe zagwarantować młodemu zawodnikowi znacznie więcej minut na boisku niż ekipa z Emirates Stadium, co w obecnej fazie rozwoju Christiana Kofane może okazać się czynnikiem decydującym. Choć Arsenal od dłuższego czasu monitoruje sytuację snajpera, tamtejsi dziennikarze informują, że to właśnie obawa przed rolą głębokiego rezerwowego w zespole Mikela Artety jest obecnie największą przeszkodą w sfinalizowaniu przenosin do północnego Londynu.
Christian Kofane
Bayer 04 Leverkusen → Fulham
Niemiecki klub nie zamierza jednak bezczynnie przyglądać się zakusom angielskich potęg i podjął już konkretne kroki w celu zabezpieczenia swojej pozycji negocjacyjnej. Według doniesień CaughtOffside z 10 września 2026 roku, Bayer Leverkusen przygotował dla 20-latka nową, długoterminową umowę, która ma odeprzeć ataki zainteresowanych stron. Kofane, mierzący 189 cm wzrostu, zaimponował skautom przede wszystkim swoimi występami w poprzedniej edycji Ligi Mistrzów, co sprawiło, że jego wartość rynkowa błyskawicznie wzrosła do poziomu 40 milionów euro. Sam piłkarz w wypowiedziach dla beIN SPORTS starał się tonować nastroje, deklarując skupienie na grze w Bundeslidze, jednak zainteresowanie ze strony Newcastle United oraz Aston Villi sugeruje, że temat transferu powróci z dużą siłą już w styczniu.
Sytuacja jest o tyle dynamiczna, że Everton był skłonny wyłożyć na stół nawet 50 milionów euro, aby uprzedzić konkurencję jeszcze przed zamknięciem letniego okna. Mimo że Arsenal jest postrzegany jako klub o największym prestiżu w tym zestawieniu, to właśnie projekt sportowy Fulham, zakładający budowę ataku wokół młodego Kameruńczyka, wydaje się obecnie najbardziej kuszącą opcją dla otoczenia zawodnika. Leverkusen, oferując nowy kontrakt, chce uniknąć scenariusza, w którym straci kontrolę nad przyszłością gracza predestynowanego do gry w Premier League, zwłaszcza że w mediach już teraz pojawiają się spekulacje o potencjalnej klauzuli odejścia sięgającej w przyszłości nawet 100 milionów euro.