Alex Scott odrzucił nową ofertę kontraktu od Bournemouth, która uczyniłaby go najlepiej opłacanym piłkarzem w historii klubu. Pomocnik rozważa odejście w 2027 roku, choć w grę wchodzi także zmiana zespołu już w styczniowym oknie transferowym.
Otoczenie 23-latka analizuje możliwości przed styczniowym oknem, a sam Scott uważa, że 2027 rok będzie odpowiednim momentem na rozstanie z Bournemouth. Jego sytuację uważnie śledzą Chelsea i Liverpool, wymieniane wśród klubów mogących zabiegać o podpis Anglika.
Scott trafił do Bournemouth z Bristol City w sierpniu 2023 roku. Zanim wywalczył miejsce w podstawowym składzie, musiał poczekać na swoją szansę, ale przełomowy okazał się dla niego poprzedni sezon. Ma już na koncie blisko 100 występów w barwach klubu, siedem goli i siedem asyst. W pierwszych dwóch miesiącach sezonu 2026/27 zdobył bramkę i zaliczył dwie asysty w sześciu spotkaniach.
Chelsea i Liverpool obserwują pomocnika
We wrześniu Scott zadebiutował w seniorskiej reprezentacji Anglii w Lidze Narodów UEFA. Chelsea interesowała się nim już latem, ale nie zdołała uzgodnić transferu. Klub szuka następcy Enza Fernándeza, który odszedł do Manchesteru City w rekordowej transakcji. Wszechstronność Scotta, łączącego zadania defensywne z kreowaniem gry, odpowiada profilowi Fernándeza.
Liverpool ma przede wszystkim szukać defensywnego pomocnika, który odciąży Ryana Gravenbercha, Alexisa Mac Allistera i Dominika Szoboszlaia w grze bez piłki. Scott mógłby być bardziej wszechstronną i dynamiczną alternatywą dla specjalisty na tej pozycji, bo łączy dyscyplinę w obronie z możliwością zdobywania bramek, a zarazem zapewniałby równowagę defensywną, której potrzebują Gravenberch i Mac Allister. Zna też styl Andoniego Iraoli, pod którego kierunkiem gra w Bournemouth. Bournemouth latem odrzuciło zabiegi Arsenalu i innych zainteresowanych klubów, a jednocześnie pracowało nad nową umową dla Scotta. Teraz ma być gotowe wysłuchać ofert przekraczających 100 mln funtów. Kontrakt Scotta obowiązuje do 2028 roku; Bournemouth próbowało go przedłużyć, a rozważanym kompromisem była klauzula pozwalająca odejść za ustaloną kwotę latem przyszłego roku. Chelsea i Liverpool mogą złożyć oferty za pomocnika w 2027 roku.
