Bournemouth przygotowuje kolejną rekordową ofertę kontraktu dla 23-letniego Alexa Scotta, który odrzucił pierwszą propozycję klubu. Reprezentant Anglii przyciąga uwagę Chelsea i Liverpoolu, a jeśli nie porozumie się z obecnym pracodawcą, może odejść już w styczniu.
Bournemouth chce związać pomocnika z klubem długoterminową umową i uczynić go najlepiej opłacanym zawodnikiem w jego historii. Scott ma kontrakt ważny do 2028 roku, ale pierwsza oferta nie przekonała go do przedłużenia współpracy. Według TEAMtalk Chelsea i Liverpool chcą wzmocnić składy przed styczniowym oknem transferowym, a Scott pasuje do ich planów jako wszechstronny pomocnik. Bournemouth coraz poważniej bierze pod uwagę możliwość jego odejścia w trakcie sezonu, jeśli rozmowy o nowej umowie zakończą się niepowodzeniem. Klub ma jednak oczekiwać wysokiej kwoty; pojawiały się sugestie, że może chodzić nawet o 120 mln euro, choć wysokość tej sumy jest kwestionowana. Odejście zimą miałoby być możliwe pod warunkiem spełnienia oczekiwań finansowych i braku zagrożenia spadkiem.
Scott trafił do Bournemouth z Bristol City w sierpniu 2023 roku. Początkowo musiał czekać na swoją szansę, ale w poprzednim sezonie na stałe zadomowił się w środku pola. Rozegrał dla klubu blisko 100 spotkań, strzelił siedem goli i zaliczył siedem asyst. Dobrze rozpoczął też sezon 2026/27: w sześciu występach zdobył bramkę i zanotował dwie asysty. Jego postępy pomogły mu przebić się do reprezentacji Anglii i zwróciły uwagę kilku znanych klubów.
Chelsea próbowała sprowadzić Scotta latem, ale ostatecznie nie dopięła transferu. Klub nie zapełnił jeszcze luki po Enzo Fernándezie, który ostatniego dnia letniego okna przeniósł się do Manchesteru City, a Scott ze swoją produktywnością i czytaniem gry przypomina stylem Argentyńczyka. Liverpool rozgląda się przede wszystkim za defensywnym pomocnikiem, który odciążyłby w grze bez piłki Ryana Gravenbercha, Alexisa Mac Allistera i Dominika Szoboszlaia. Scott potrafi zachować solidność w defensywie, a ponadto zna styl Andoniego Iraoli ze wspólnej pracy w Bournemouth.