Kaio Jorge ponownie staje się gorącym nazwiskiem na europejskim rynku transferowym po imponującej serii występów w ojczyźnie. Brazylijski napastnik, który obecnie broni barw Cruzeiro, w wywiadzie dla włoskiego programu „Cronache di Spogliatoio” wprost zadeklarował gotowość do ponownego spróbowania swoich sił w Serie A. Piłkarz przyznał, że czuje się teraz znacznie lepiej przygotowany do wyzwań na Starym Kontynencie niż podczas swojej pierwszej przygody w Turynie, którą przerwała poważna kontuzja ścięgna rzepki.
Kaio Jorge
Cruzeiro → Juventus
„Jestem gotowy na powrót do Włoch. Juventus? Adorowałbym to. Mam pewność, że teraz poszłoby mi znacznie lepiej” – przyznał 24-letni napastnik, cytowany przez portal JuventusNews24. Jego słowa nie są rzucane na wiatr, ponieważ w ciągu ostatnich dwóch sezonów w barwach Cruzeiro Jorge zanotował aż 47 trafień w 88 występach. Tak wysoka skuteczność sprawiła, że sytuację zawodnika monitorują również inne czołowe kluby, w tym Bayern Monachium, Zenit oraz Aston Villa, a skauci Bayeru Leverkusen mieli już obserwować jego poczynania na żywo.
Z perspektywy Juventusu ewentualny transfer Brazylijczyka do innego klubu również byłby korzystny finansowo. Z informacji docierających z Włoch wynika, że turyński klub podczas sprzedaży zawodnika do Cruzeiro za około 7 milionów euro zagwarantował sobie 30% zysku od kolejnego transferu. Obecnie wartość rynkowa napastnika szacowana jest na około 25 milionów euro, co czyni go atrakcyjnym celem dla europejskich potentatów szukających wzmocnień w linii ataku przed nadchodzącym oknem transferowym.
Powrót do Juventusu byłby dla Kaio Jorge szansą na domknięcie niedokończonych spraw, po tym jak w latach 2021-2024 rozegrał w barwach „Starej Damy” zaledwie 11 spotkań. Choć zainteresowanie ze strony Bayernu Monachium i Aston Villi jest poważne, to właśnie sentyment do Turynu i chęć rehabilitacji w oczach włoskich kibiców wydają się być dla zawodnika priorytetem. Ostateczna decyzja o przyszłości snajpera może zapaść już w styczniu, biorąc pod uwagę rosnącą presję ze strony klubów Premier League i Bundesligi.