Sytuacja wokół Finna Jeltscha nabiera błyskawicznego tempa, a doniesienia medialne wskazują na ogromne zainteresowanie ze strony europejskiej elity. Zaledwie 19-letni środkowy obrońca VfB Stuttgart przyciągnął uwagę takich marek jak Arsenal, Liverpool oraz Tottenham Hotspur. Do wyścigu o podpis utalentowanego Niemca włączył się także krajowy hegemon, Bayern Monachium. Młody defensor w bieżącym sezonie Bundesligi rozegrał już 18 spotkań, w których popisał się jedną asystą, wyrabiając sobie markę jednego z najbardziej perspektywicznych zawodników na swojej pozycji w Europie.
Finn Jeltsch
VfB Stuttgart→?
Włodarze klubu ze Stuttgartu znajdują się jednak w bardzo komfortowej sytuacji negocjacyjnej i nie zamierzają tanio sprzedawać swojej perły. Jeltsch trafił do drużyny w lutym 2025 roku z 1. FC Nürnberg za kwotę 8 milionów euro, co z dzisiejszej perspektywy wygląda na genialny ruch transferowy. Obecnie klub stawia sprawę jasno: zawodnik nie jest na sprzedaż, chyba że na stół wpłynie oferta, którą trudno będzie odrzucić. Mówi się o kwocie oscylującej wokół 50 milionów euro, co stanowiłoby gigantyczny zysk w porównaniu do nakładów poniesionych zaledwie rok wcześniej.
Determinacja VfB Stuttgart wynika nie tylko z wysokiej formy sportowej piłkarza, ale także z bezpiecznej sytuacji kontraktowej. Finn Jeltsch jest związany z obecnym pracodawcą umową obowiązującą aż do 30 czerwca 2030 roku. Oznacza to, że giganci z Premier League oraz Bayern Monachium muszą przygotować się na rekordowy wydatek, jeśli chcą wyciągnąć nastolatka z Mercedes-Benz Arena jeszcze przed otwarciem letniego okna transferowego. Na ten moment klub ze Stuttgartu twardo obstaje przy swojej wycenie, traktując 50 milionów euro jako punkt wyjścia do jakichkolwiek rozmów.