Carlos Alcaraz nie obroni tytułu w Cincinnati Open. Hiszpański tenisista oficjalnie wycofał się z turnieju ATP Masters 1000, ponieważ jego zespół nie chce ryzykować zdrowia zawodnika. Prawy nadgarstek obrońcy trofeum wciąż nie jest w pełni sprawny, co wymusiło bolesną decyzję o rezygnacji ze startu w Mason.
Absencja Alcaraza oznacza potężne przetasowania w rankingu ATP. Hiszpan straci aż 1000 punktów wywalczonych przed rokiem, co sprawi, że spadnie na trzecie miejsce. Skorzysta na tym Alexander Zverev, który mimo utraty 400 punktów za ubiegłoroczny półfinał, wyprzedzi Alcaraza i zostanie nową dwójką światowego zestawienia. Niemiec ma teraz szansę realnie zmniejszyć dystans do lidera, którym pozostaje Jannik Sinner.
Kontuzje dziesiątkują czołówkę i otwierają szansę legendzie
Sytuacja na szczycie jest napięta, bo występ Jannika Sinnera również stoi pod znakiem zapytania. Włoch zmaga się z urazem kolana, choć na razie pozostaje w głównej drabince. Sinner jest jednak pewny utrzymania fotela lidera aż do zakończenia US Open. W gorszej sytuacji jest Holger Rune, który z powodu kontuzji nie obroni punktów za ćwierćfinał, oraz Ben Shelton, walczący o utrzymanie miejsca w czołowej dziesiątce rankingu.
Wielki powrót ogłosił natomiast Novak Djoković. Po dwóch latach nieobecności trzykrotny mistrz znów pojawi się w Cincinnati. Serb startuje z czwartej pozycji i ma ogromną szansę na awans, ponieważ nie broni żadnego dorobku z poprzedniej edycji. Jeśli Djoković sięgnie po czwarty tytuł, a Felix Auger-Aliassime szybko odpadnie z rywalizacji, legenda tenisa może błyskawicznie przesunąć się w górę tabeli.
