Dziś po godzinie 17:00 Polski Związek Narciarski ogłosił nazwiska trzech polskich skoczków, którzy wystąpią na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich we Włoszech. W tym gronie znaleźli się: Kacper Tomasiak, Kamil Stoch i Paweł Wąsek.
Karty zostały odkryte
Co do Tomasiaka i Stocha od dłuższego czasu było wiadomo, że już mają zapewnione bilety do Włoch. Większym problemem było kto mógł z nimi pojechać jako numer trzeci. O to ostatnie wolne miejsce walczyli ostatnio chociażby: Dawid Kubacki, Maciej Kot i Paweł Wąsek. Ostatecznie trener polskiej kadry narodowej - Maciej Maciusiak zdecydował zabrać na zimową olimpiadę 26-letniego Wąska, dla którego obecny sezon PŚ w porówaniu z poprzednim sezonem, gdzie udało mu się stanąć nawet na podium PŚ jest poprostu bardzo kiepski, ponieważ na 16 konkursów w którym okazję miał się pojawić udało mu się zdobyć zaledwie 54 punktów. Sam Maciusiak zdecydował, że Wąsek będzie trenował wraz w Zakopanem i nie zdecydował się go zabrać na MŚ w lotach narciarskich do Oberstdorfu i także tydzień wcześniej na dwa konkursy indywidualnego PŚ do japońskiego Sapporo.
Dla Kacpra Tomasiaka wyjazd na Igrzyska Olimpijskie będą dla tego 19-letniego skoczka debiutem na takiej wyjątkowej imprezie. Jeszcze rok temu zawodnik klubu LKS Klimczok Bystra nie myślał pewnie, że w lutym będzie walczył na skoczniach olimpijskich w Valdi di Fiemme o olimpijski medal. Z Tomasiakiem w Polsce nadzieje polskim kibicom wrózą zdecydowanie na skoczni normalnej, gdzie tam przy jego wysokim odbiciu można pokusić o jakąś niespodziankę. Choć jeżeli młodemu polskiemu skoczkowi ta misja się nie powiedzie, to i tak zbierze ogromne doświadczenie, które może przydać się może za kolejne cztery lata, gdzie Zimowe Igrzyska Olimpijskie zawitają do Alp Francuskich.
Z kolei dla Kamila Stocha Zimowe Igrzyska Olimpijskie we Włoszech będą szóstymi igrzyskami i ostatnimi w jego bogatej karierze sportowej. Tak naprawdę najbardziej utytułowany polski skoczek jedzie do Valdi di Fiemme po to, aby godnie pożegnać się z tą czteroletnią imprezą. Na obecną chwilę szanse na medal dla Stocha w konkursie na skoczni normalnej, dużej czy duetach wydają się bardzo małe, patrząc na jego ostatnią formę sportową, gdzie w Zakopanem odpadł po pierwszej serii konkursowej, a w czwartkowych kwalifkacjach podczas MŚ w lotach narciarskich w Oberstdorfie znalazł się pod koniec trzeciej dziesiątki. Te wszystkie fakty świadczą o to, że polscy kibice skoków narciarskich mogą we Włoszech nie zaznać jakiegoś fantastycznego momentu i po raz pierwszy od Igrzysk Olimpijskich z Turynu w 2006 roku żaden polski skoczek nie zdobędzie ani medalu olimpijskiego indywidualne czy nawet w duetach.
Najważniejsze daty podczas IO we Włoszech z udzialem polskich skoczków narciarskich:
9 Luty, godzina 19:00 - konkurs indywidualny mężczyzn na skoczni normalnej
10 luty, godzinia 17:30 - konkurs drużyn mieszanych
14 luty, godzina 18:45 - konkurs indywidualny mężczyzn na skoczni dużej
16 luty, godzina 19:00 - konkurs duetów mężczyzn
Zarząd PZN zatwierdził kadrę na Zimowe Igrzyska Olimpijskie w 2026 roku. Tak wygląda skład reprezentacji Polski: pic.twitter.com/8jB5KXNNZO
— Polski Związek Narciarski (@pzn_pl) January 22, 2026
Źródło: Polski Związek Narciarski/X.com
