Bogdanka LUK Lublin oraz Aluron CMC Warta Zawiercie zameldowały się w finale PlusLigi. Obie ekipy potrzebowały zaledwie dwóch spotkań, aby rozstrzygnąć swoje serie półfinałowe i stanąć przed szansą na zdobycie tytułu. Kibiców czeka wielki rewanż za ubiegłoroczne starcie o złoto, które padło łupem drużyny z Lublina.
Aluron CMC Warta Zawiercie bez większych problemów odprawiła Asseco Resovię Rzeszów, wygrywając starcie 3:0. Rzeszowianie nie potrafili znaleźć recepty na świetnie dysponowanych rywali, którzy dominowali w każdym secie, zwyciężając do 16, 17 i 23. Liderami zwycięskiego zespołu byli Bartłomiej Bołądź oraz Aaron Russell. Obaj zawodnicy zapisali na swoim koncie po 12 punktów, a statuetka MVP trafiła w ręce Bołądzia, który napędzał ataki swojej drużyny w kluczowych momentach meczu.
Koncert Wilfredo Leona w Lublinie
W drugim półfinale Bogdanka LUK Lublin pokonała PGE Projekt Warszawa 3:1. Prawdziwy pokaz siły zaprezentował Wilfredo Leon, który zdobył 18 punktów i został wybrany najlepszym zawodnikiem spotkania. Przyjmujący reprezentacji Polski siał spustoszenie w szeregach obronnych warszawian, posyłając aż sześć asów serwisowych. Lublinianie kontrolowali przebieg meczu, wygrywając pierwszą partię do 14, a po krótkim przestoju w trzecim secie, postawili kropkę nad i w czwartej odsłonie, zwyciężając do 17.
Rywalizacja o mistrzostwo Polski zapowiada się pasjonująco, biorąc pod uwagę formę obu finalistów. Zawiercie i Lublin potwierdziły swoją wyższość nad ligowymi potentatami, kończąc półfinały w ekspresowym tempie. Teraz fani siatkówki czekają na decydujące starcia, które wyłonią najlepszy zespół w kraju. Bogdanka LUK Lublin przystąpi do tej walki jako obrońca tytułu, chcąc powtórzyć sukces z poprzedniego sezonu przeciwko temu samemu przeciwnikowi.
