Zaskakujący ruch w Ligue 1. Wybrali następcę gwiazdy sprzedanej za miliony

Jarosław ZającJarosław Zając
27 lipca 2026 02:03
Zaskakujący ruch w Ligue 1. Wybrali następcę gwiazdy sprzedanej za miliony
Źródło: getfootballnewsfrance.com

Rémy Labeau-Lascary wyrasta na głównego bohatera letniego okna transferowego w Auxerre. Napastnik Lens jest o krok od zmiany barw klubowych. Jak donosi Foot Mercato, zawodnik ma zastąpić w zespole Lassine Sinayoko, który odszedł do Paris FC za blisko 10 milionów euro.

Klub z Burgundii wyznaczył 23-latka jako swój priorytetowy cel transferowy. Jeśli negocjacje zakończą się pomyślnie, urodzony w Abymes piłkarz zwiąże się z nowym pracodawcą wyjątkowo długą umową. Kontrakt ma obowiązywać przez cztery lata, co oznacza, że Labeau-Lascary pozostanie w Auxerre aż do 2031 roku. To jasny sygnał, że władze klubu widzą w nim lidera formacji ofensywnej na wiele sezonów, a nie tylko doraźne uzupełnienie luki po sprzedanej gwieździe.

Powrót po dramacie i życiowa forma

Droga napastnika do tego miejsca nie była łatwa, zwłaszcza po zerwaniu więzadeł krzyżowych w styczniu 2025 roku. Zawodnik musiał wykazać się ogromną odpornością psychiczną, aby wrócić na poziom Ligue 1. W rozmowie z Get French Football News przyznał wprost: „Przejście przez tę próbę uczyniło mnie silniejszym”. Te słowa znalazły potwierdzenie na boisku, gdzie Labeau-Lascary udowodnił, że najgorsze chwile ma już za sobą i jest gotowy na nowe wyzwania w barwach Auxerre.

Ostatni czas spędzony na wypożyczeniu w Brest okazał się dla niego przełomowy. Pod wodzą Érica Roya napastnik stał się istotnym elementem drużyny, notując 28 występów we wszystkich rozgrywkach. Jego dorobek to sześć bramek oraz jedna asysta, co po nieudanej próbie przenosin do Angers przywróciło mu status jednego z ciekawszych graczy na rynku. Teraz były zawodnik Stade Lavallois ma szansę na stałe wpisać się w historię Auxerre, które szuka nowej tożsamości po sprzedaży Sinayoko.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!