To już pewne. W wielkim finale Ligi Mistrzów, który odbędzie się w Budapeszcie, zmierzą się Paris Saint-Germain oraz Arsenal. Londyńczycy przypieczętowali swój awans po wyeliminowaniu Atletico Madryt, natomiast paryżanie okazali się lepsi w półfinałowym starciu z Bayernem Monachium.
💙❤️ Paris Saint-Germain vs Arsenal ❤️🤍 https://t.co/HXEM8hmgvO
Dla Arsenalu to powrót do finału tych rozgrywek po dokładnie 20 latach. Ostatni raz „Kanonierzy” grali o puchar w 2006 roku w Paryżu, gdzie musieli uznać wyższość Barcelony. Drużyna prowadzona przez Mikela Artetę stoi przed szansą na zdobycie pierwszego trofeum Ligi Mistrzów w historii klubu, idąc przez tegoroczną edycję bez ani jednej porażki.
Eksperci, w tym Clarence Seedorf, wskazują Arsenal jako faworyta nadchodzącego starcia, podkreślając ogromną pewność siebie i zmianę mentalności w zespole z Londynu. Z kolei PSG, po wyeliminowaniu Bayernu w emocjonującym dwumeczu, liczy na przełamanie i wywalczenie upragnionego tytułu, o który klub z Parc des Princes zabiega od lat.
