Bartosz Zmarzlik po raz szósty w karierze został mistrzem świata na żużlu, przypieczętowując triumf podczas zawodów w duńskim Vojens. Ten historyczny sukces spotkał się z ogromnym odzewem w polskich mediach, generując ponad 72 miliony kontaktów medialnych. Instytut Monitorowania Mediów przeanalizował, jak szósty złoty medal Zmarzlika odbił się echem w przestrzeni medialnej, potwierdzając, że sukcesy Polaka nie tracą na sile emocjonalnej ani zasięgowej.
W skrócie:
- Szósty tytuł mistrza świata Bartosza Zmarzlika osiągnął ponad 72 mln kontaktów medialnych i niemal 187 tys. reakcji w mediach społecznościowych
- Polak zrównał się liczbą tytułów z legendami żużla - Tonym Rickardssonem i Ivanem Maugerem
- Sukces Zmarzlika natychmiast wywołał dyskusję o plebiscycie "Przeglądu Sportowego" na Sportowca Roku 2025
Historyczny triumf po emocjonującej walce do ostatniego biegu
Bartosz Zmarzlik zapisał swoje nazwisko złotymi zgłoskami w historii światowego żużla. Podczas zawodów w duńskim Vojens polski zawodnik przypieczętował szósty tytuł mistrza świata w cyklu Speedway Grand Prix, dołączając do elitarnego grona legend - Ivana Maugera i Tony'ego Rickardssona, którzy również mogą pochwalić się sześcioma złotymi medalami.
Co czyni ten sukces jeszcze bardziej spektakularnym, to dramaturgia towarzysząca walce o mistrzostwo. Losy tytułu ważyły się do ostatniego biegu, a o końcowym triumfie zadecydował zaledwie jeden punkt przewagi nad Australijczykiem Bradym Kurtzem. Ten ostatni, mimo imponującej serii pięciu zwycięstw turniejowych, nie zdołał wyprzedzić Polaka w klasyfikacji generalnej. Takie rozstrzygnięcie dostarczyło kibicom niesamowitych emocji i stało się doskonałym materiałem dla dziennikarzy, którzy szeroko relacjonowali dramatyczną końcówkę sezonu.
Media nie mają dość Zmarzlika - analiza przekazu medialnego
Jak wynika z analizy przeprowadzonej przez Instytut Monitorowania Mediów, sukcesy Bartosza Zmarzlika, mimo że obserwujemy je niemal co roku, wciąż budzą ogromne zainteresowanie. Tegoroczne mistrzostwo wygenerowało ponad 72 miliony kontaktów medialnych, plasując się w ścisłej czołówce dotychczasowych sukcesów sportowca. W mediach społecznościowych triumf Polaka zebrał prawie 187 tysięcy reakcji, 9 tysięcy komentarzy i 6,7 tysiąca udostępnień.
Dominujące narracje w przekazie medialnym koncentrowały się wokół kilku kluczowych wątków. W niemal połowie publikacji (48%) podkreślano historyczne znaczenie tego osiągnięcia, wskazując na zrównanie się Zmarzlika z legendarnymi zawodnikami - Tonym Rickardssonem i Ivanem Maugerem. Media eksponowały również dramaturgię walki o mistrzostwo, która rozstrzygnęła się dopiero w ostatnim biegu, oraz osobistą rywalizację Polaka z Australijczykiem Bradym Kurtzem.
Tomasz Lubieniecki, Kierownik Działu Raportów Medialnych IMM, komentuje: "Analiza medialna pokazuje, że sukcesy Bartosza Zmarzlika nie ulegają zjawisku zmęczenia odbiorców. Wręcz przeciwnie – każdorazowo generują ogromny zasięg i emocje. Decyduje o tym dramaturgia sezonów, personalne rywalizacje oraz fakt, że Zmarzlik wciąż bije rekordy i dołącza do grona największych legend sportu."
Walka o tytuł Sportowca Roku już się rozpoczęła
Sukces Zmarzlika natychmiast wpisał się w szerszy kontekst sportowych debat w Polsce. W mediach społecznościowych i komentarzach pod artykułami rozpętała się dyskusja o tegorocznym, setnym już plebiscycie "Przeglądu Sportowego" na Sportowca Roku. Kibice i eksperci zastanawiają się, czy szósty tytuł mistrza świata wystarczy, aby to właśnie żużlowiec sięgnął po tę prestiżową nagrodę.
Rywalizacja zapowiada się niezwykle emocjonująco, ponieważ w 2025 roku wielu polskich sportowców osiągnęło znaczące sukcesy. W komentarzach internautów najczęściej wymieniani są, obok Zmarzlika, takie nazwiska jak Iga Świątek, Robert Kubica czy reprezentanci polskiej siatkówki. Jeden z użytkowników mediów społecznościowych napisał: "Aż strach pomyśleć jaka będzie walka w 💯 Plebiscycie Przeglądu Sportowego. Świątek, Zmarzlik, może jakiś siatkarz, może jakiś piłkarz, zawsze groźny Kubica o czym kiedyś się przekonaliśmy. Już same nominacje powodują dreszcze."
Tymczasem Bartosz Zmarzlik, pochłonięty świętowaniem historycznego sukcesu, zapewne z niecierpliwością czeka na rozstrzygnięcie plebiscytu, które nastąpi pod koniec roku. Niezależnie od końcowego wyniku, polski żużlowiec już zapisał się w historii sportu jako jeden z najwybitniejszych zawodników w historii speedwaya.
Źródło: Instytut Monitorowania Mediów
