Rośnie oczekiwanie przed finałem Ligi Mistrzów, zaplanowanym na sobotę 31 maja o godzinie 21:00 na Allianz Arena w Monachium, gdzie zmierzą się Paris Saint-Germain i Inter Mediolan. Zinedine Zidane, legenda Juventusu i Realu Madryt, wypowiedział się na temat tego wielkiego wydarzenia podczas Grand Prix Monako.
W skrócie:
- Zinedine Zidane, mimo pochodzenia z Marsylii, będzie kibicował PSG w finale Ligi Mistrzów
- Były trener Realu Madryt uważa, że francuska drużyna powinna zwyciężyć w europejskim finale
- Zidane od 2021 roku pozostaje bez pracy trenerskiej po opuszczeniu Realu Madryt
Francuski patriotyzm silniejszy niż marsylska tożsamość
Dla kogo będzie kibicował Zizou w nadchodzącym finale europejskim? Jako były zawodnik Juventusu, a przede wszystkim jako Francuz, jego wybór wydaje się oczywisty:
"Czy będę oglądał finał Ligi Mistrzów? Tak, oczywiście, że będę oglądał. Mimo że pochodzę z Marsylii, uważam, że francuska drużyna powinna wygrać" - powiedział Zidane.
To oświadczenie nie jest zaskakujące dla człowieka, który stał się symbolem całego francuskiego ruchu piłkarskiego. Kto wie, być może pewnego dnia Zidane mógłby nawet znaleźć się na ławce trenerskiej Paris Saint-Germain, gdy zdecyduje się - o ile w ogóle to zrobi - powrócić do pracy w roli szkoleniowca.
Po zdobyciu imponującej liczby trofeów jako trener - 3 Ligi Mistrzów, 2 Klubowych Mistrzostw Świata, 2 Pucharów Króla, 2 mistrzostw ligi, 2 Superpucharów Europy i 2 Superpucharów Hiszpanii, a także dwukrotnym otrzymaniu nagrody dla trenera roku - były zdobywca Złotej Piłki powiedział "dość" i od 2021 roku nie prowadził żadnego klubu po pożegnaniu z Realem Madryt.
Jego wsparcie dla PSG może budzić kontrowersje wśród kibiców z Marsylii, ale pokazuje, że dla Zidane'a reprezentowanie francuskiego futbolu na europejskiej scenie jest ważniejsze niż lokalne animozje. To postawa godna uwagi, zwłaszcza biorąc pod uwagę historyczną rywalizację między PSG a Olympique Marsylia.
Warto zauważyć, że Zidane jako trener Realu Madryt odnosił niebywałe sukcesy w Lidze Mistrzów, wygrywając te rozgrywki trzy razy z rzędu (2016, 2017, 2018). Jego doświadczenie i znajomość tych rozgrywek sprawiają, że jego opinia na temat finału ma szczególną wagę.
