Reprezentacja Słowenii we wczorajszy wieczór straciła wszystkie szanse na grę przynajmniej w barażach o wyjazd na MŚ 2026. Przegrana domowa z Kosowo 0:2 w stylu takim beznadziejnym spowodowała, że we wtorek na wyjeździe Słoweńcy zmierzą się ze Szwecją, gdzie przegrany tego meczu zajmie ostatnie miejsce w grupie eliminacyjnej B.
Stojanović nie pomógł Słowenii w meczu z Kosowem
Trzeba powiedzieć, że głównym winowajcą został wczoraj zawodnik Legii Warszawa - Petar Stojanović, który na początku drugiej polowy wszedł na plac gry, by po ośmiu minutach z tego boiska zejść po otrzymaniu dwóch żółtych kartek, co dało w konsekwencji czerwoną kartkę. Sam Stojanović może teraz na spokojnie przygotowywać się do sobotniego starcia ligowego Legii Warszawa z Lechią Gdańsk.
Petar Stojanović vs Kosowo:
— Oskar Mochnik (@Oskar_M04) November 15, 2025
46. minuta: wejście na boisko
47. minuta: żółta kartka
53. minuta: druga żółta i w konsekwencji czerwona kartka
Najlepsza zmiana w historii futbolu? 🔄🇸🇮🔥💪 pic.twitter.com/imycVEeyqv
Co ciekawe druga stracona bramka Słowenii była też komiczna, ponieważ prawy obrońca NK Celje - Zan Karnicnik postanowił w 64' minucie spotkania, zamiast wybić piłkę postanowił przelobować bramkarza swojej drużyny - Jana Oblaka. Ta sztuka 31-letniemu piłkarzowi się udało, bo sama piłka bez problemu wylądowała do bramki Słowenii i Kosowo mogło cieszyć się ze zwycięstwa w tym spotkaniu, przez co zagwarantowali sobie udział w barażach o wyjazd na przyszłoroczne MŚ.
🚨🌍 | OWN GOAL BY ZAN KARNICNIK!
— TheGoalsZone (@TheGoalsZone) November 15, 2025
🇸🇮 Slovenia 0-2 Kosovo 🇽🇰 https://t.co/QJiTteE87h
Źródła: Oskar Mochnik/X.com, TheGoalsZone/X.com
