Zawodnicy Motoru nie wrócili do domów po zamknięciu ukraińskiego lotniska

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
24 lutego 2022 14:25
Zawodnicy Motoru nie wrócili do domów po zamknięciu ukraińskiego lotniska

Piłkarze ręczni Motoru Zaporoże nie dotarli do domów po meczu w Lidze Mistrzów z Łomżą Vive Kielce. Szczypiorniści ukraińskiego klubu zmuszeni byli lądować w Kijowie. Na razie brak jest nowych informacji w tej sprawie.

Lot z zawodnikami Motoru cofnięty z lotniska w Zaporożu

W środę wieczorem szczypiorniści Motoru Zaporoże przegrali z Łomżą Vive Kielce 26:33. Mistrzowie Polski dzięki temu pojedynkowi zaliczyli kolejne cenne zwycięstwo w rozgrywkach i bardzo mocno zwiększyli swoje szanse na awans do 1/4 finału.

Przegrana z kieleckim zespołem to jednak najlepsza ze wszystkich złych wiadomości, jakie czekały po środowym meczu zawodników Motoru Zaporoże. W wyniku agresji Rosji lotnisko w Zaporożu zostało zamknięte, a tym samym samolot ze sportowcami nie mógł wylądować. Ostatecznie maszyna linii Motor-Sicz Airlines zmuszona była do zawrócenia na lotnisko w Kijowie. Jej lot z Krakowa - według portalu rp.pl - był najbardziej śledzonym lotem w portalu Flightradar24.

Motor Zaproże będzie grał na Słowacji

Piłkarze ręczni Motoru Zaporoże nie wrócili do domów i na razie nie wiadomo, jak będzie wygląda ich sytuacja w najbliższej przyszłości. Ukraińskie strony są mocno atakowane przez rosyjskich hakerów, przez co witryna tamtejszej federacji najczęściej jest całkowicie niedostępna.

Motorowi Zaporoże zostały do rozegrana jeszcze dwa spotkania domowe w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Pojedynki z PSG oraz FC Barceloną z udziałem tego zespołu odbędą się w Preszowie na Słowacji.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!