Zastąpi wielką gwiazdę na Anfield? Liverpool szykuje miliony za sensacyjnego gracza

Jarosław ZającJarosław Zając
10 lipca 2026 01:10
Zastąpi wielką gwiazdę na Anfield? Liverpool szykuje miliony za sensacyjnego gracza
Źródło: thehardtackle.com

Liverpool intensyfikuje poszukiwania nowego skrzydłowego, a Andoni Iraola chce przebudować linię ataku przed nadchodzącym sezonem. Jak donoszą media, klub może złożyć konkretną ofertę za Yankubę Minteha już w ciągu najbliższych dwóch tygodni.

Po odejściu Mohameda Salaha zespół potrzebuje gracza o dużej szybkości i bezpośrednim stylu gry. Choć głównym celem transferowym był Yan Diomande z RB Lipsk, jego cena przekraczająca 100 milionów funtów oraz zainteresowanie ze strony PSG zmusiły Liverpool do szukania alternatyw. Wybór padł na 21-letniego zawodnika Brighton, który ma już doświadczenie w Premier League. W poprzednim sezonie Minteh zdobył trzy bramki i zaliczył cztery asysty, pokazując potencjał do gry na obu skrzydłach.

Dlaczego Andoni Iraola stawia na gracza Brighton

Taktyka Iraoli wymaga od skrzydłowych intensywnego pressingu i umiejętności wygrywania pojedynków jeden na jeden. Minteh idealnie wpisuje się w ten profil, oferując agresję w ataku i zdolność do błyskawicznego przechodzenia z obrony do ofensywy. Liverpool wierzy, że młody reprezentant Gambii posiada surowe atrybuty, które pozwolą mu rozwinąć się w czołową postać na Anfield. Jego uniwersalność daje trenerowi ogromne pole manewru w rotacji składem, co jest kluczowe przy napiętym terminarzu rozgrywek.

Największą przeszkodą w realizacji transferu pozostają wymagania finansowe Brighton. Klub z południa Anglii słynie z twardych negocjacji i wycenia swoją gwiazdę na 70-80 milionów funtów. Kwota ta wynika z wieku piłkarza oraz wysokich cen rynkowych za młodych, utalentowanych skrzydłowych. Liverpool musi teraz zdecydować, czy tak wysoka inwestycja w zawodnika na dorobku jest uzasadniona, czy też należy szukać porozumienia opartego na innej strukturze płatności, aby nie przepłacić za ten ryzykowny ruch.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!