Juventus uważnie śledzi sytuację Manuela Ugarte w Manchesterze United. Urugwajczyk od czasu transferu z PSG w 2024 roku nie zdołał wywalczyć stabilnej pozycji w składzie i pełni głównie rolę rezerwowego. Jak donosi La Gazzetta dello Sport, pomocnik stał się teraz priorytetowym obiektem zainteresowania dyrektora sportowego turyńczyków.
Okazja do wnikliwej obserwacji nadarzy się już jutro, gdy reprezentacja Urugwaju zmierzy się z Algierią w meczu towarzyskim na Allianz Stadium. Marco Ottolini będzie obecny na trybunach, aby ocenić formę zawodnika, którego Juventus próbował pozyskać już dwukrotnie. Pierwsze podchody miały miejsce jeszcze za czasów gry Ugarte w Sportingu, a kolejna próba wypożyczenia pojawiła się w lipcu 2025 roku. Teraz temat powraca z podwojoną siłą.
Ugarte jako następca Koopmeinersa
W Turynie Ugarte jest postrzegany jako idealny „łącznik”, który ma zaprowadzić porządek w środku pola. Jego transfer jest bezpośrednio powiązany z niepewną przyszłością Teuna Koopmeinersa. Holender znajduje się na celowniku Galatasaray i istnieje duże prawdopodobieństwo, że opuści Włochy podczas letniego okna transferowego. Jeśli Ugarte zaprezentuje się dobrze w jutrzejszym starciu, może błyskawicznie wskoczyć na szczyt listy życzeń Bianconerich jako bezpośredni następca Holendra.
