To może być jeden z najgłośniejszych ruchów transferowych tego lata. Turecki Besiktas nie rezygnuje z walki o podpis Dusana Vlahovicia. Serbski napastnik pozostaje bez klubu po tym, jak wygasła jego umowa z Juventusem, co czyni go niezwykle atrakcyjnym celem dla czołowych europejskich marek.
“We are working on it”, says president Serdar Adali. https://t.co/Hg03ioBLS5
Głos w sprawie potencjalnego hitu zabrał sam prezydent klubu ze Stambułu. „Pracujemy nad tym” – przyznał krótko Serdar Adali, potwierdzając, że negocjacje z otoczeniem 26-letniego snajpera są w toku. Besiktas miał już przedstawić zawodnikowi poprawioną, niezwykle konkretną ofertę finansową, która ma przekonać go do przeprowadzki nad Bosfor.
Sytuacja jest dynamiczna, ponieważ Vlahović chce podjąć decyzję o swojej przyszłości w pierwszym tygodniu sierpnia. Choć zainteresowanie napastnikiem przejawiały wcześniej takie firmy jak Manchester United czy FC Barcelona, to właśnie propozycja z Turcji wydaje się obecnie najbardziej zaawansowana. Kluczowym aspektem rozmów pozostają wymagania płacowe zawodnika, które wcześniej uniemożliwiły mu przedłużenie kontraktu w Turynie.
