Hamed Junior Traoré znalazł się na wylocie z Olympique Marsylia, choć jego przenosiny na Stade Vélodrome dopiero co stały się definitywne. Jak donosi La Provence, pomocnik wzbudził ogromne zainteresowanie OGC Nice.
Sytuacja 26-letniego Iworyjczyka jest niecodzienna. Marsylia właśnie realizuje obowiązek wykupu piłkarza z Bournemouth za kwotę 7,5 miliona euro, co było efektem umowy zawartej rok temu. Mimo sfinalizowania transakcji, klub nie wiąże z nim przyszłości. Traoré ma za sobą wyjątkowo trudny czas, w którym trapiły go liczne kontuzje. Urazy ograniczyły jego występy do zaledwie 19 meczów we wszystkich rozgrywkach, w których zdołał strzelić trzy gole i zanotować dwie asysty.
Kolejka chętnych po pechowego pomocnika
Mimo problemów zdrowotnych, Traoré wciąż cieszy się dobrą opinią na rynku transferowym. Oprócz wspomnianego OGC Nice, sytuację uważnie monitoruje AJ Auxerre. Klub ten zna zawodnika doskonale, ponieważ Iworyjczyk występował tam na wypożyczeniu w poprzednim sezonie. Według doniesień medialnych, Auxerre mogło już nawet złożyć oficjalną ofertę ponownego wypożyczenia, licząc na odbudowanie formy gracza, który we Włoszech wyrobił sobie solidną markę przed wyjazdem do Anglii.
Francuskie zespoły to nie jedyni gracze w tej licytacji. Gianluca Di Marzio informuje, że zainteresowanie pomocnikiem wyraża także włoska Genoa. Marsylia potrzebuje funduszy i chętnie rozważy sprzedaż zawodnika, który nie spełnił pokładanych w nim nadziei. Walka o podpis Traoré nabiera tempa, a sam piłkarz stoi przed szansą na nowy start w otoczeniu, które pozwoli mu zapomnieć o miesiącach spędzonych w gabinetach lekarskich i na trybunach Vélodrome.
