Zaskakujący zwrot w Londynie. West Ham podjął decyzję w sprawie przyszłości Axela Disasiego

Jarosław ZającJarosław Zając
13 marca 2026 10:27
Zaskakujący zwrot w Londynie. West Ham podjął decyzję w sprawie przyszłości Axela Disasiego
Źródło: thehardtackle.com

West Ham United wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Axela Disasiego, 28-letniego środkowego obrońcy Chelsea. Jak donosi Daily Mail, klub z Londynu rozważa definitywny transfer Francuza w letnim oknie transferowym. Wszystko zależy od jednego kluczowego warunku.

Władze Młotów uzależniają przeprowadzenie transakcji od utrzymania się w Premier League. Jeśli zespół zapewni sobie ligowy byt, ruszy po defensora, który obecnie przebywa w klubie na wypożyczeniu. Disasi w krótkim czasie przekonał do siebie sztab szkoleniowy, notując siedem występów i prezentując formę, której brakowało mu w poprzednich miesiącach. Jego postawa wymusiła na działaczach szybką reakcję i chęć zabezpieczenia przyszłości zawodnika na London Stadium.

Przebudowa defensywy i niepewność w Chelsea

Determinacja West Hamu wynika z problemów kadrowych w linii obrony. Max Kilman stoi przed niepewną przyszłością, a Jean-Clair Todibo oraz Konstantinos Mavropanos grają zbyt nieregularnie. Choć na liście życzeń znajduje się także Federico Gatti, to właśnie Disasi jest teraz priorytetem. Francuz ma za sobą trudny czas, w tym nieudane wypożyczenie do Aston Villi w drugiej połowie sezonu 2024/25, co znacząco wpłynęło na spadek jego rynkowej wartości.

Chelsea zapłaciła za obrońcę 38,8 mln funtów, gdy ten przenosił się z AS Monaco w sierpniu 2023 roku. Obecnie cena wywoławcza za piłkarza pozostaje zagadką, ale klub z Stamford Bridge musi liczyć się ze stratą finansową. Disasi po solidnym debiutanckim sezonie stracił miejsce w składzie The Blues, a ostatnie 18 miesięcy było dla niego pasmem rozczarowań aż do momentu przenosin do wschodniego Londynu, gdzie odzyskał dawną pewność siebie.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!