Daily Mail informuje, że Aston Villa oraz Newcastle United uważnie monitorują sytuację Jorge Salinasa, który wyrasta na jedną z najciekawszych postaci na zapleczu hiszpańskiej ekstraklasy. 19-letni lewy obrońca Racingu Santander przyciągnął uwagę skautów nie tylko solidną grą w defensywie, ale przede wszystkim imponującym wkładem w ofensywę – w minionym sezonie zanotował aż siedem asyst w 33 występach. Choć Newcastle postrzega go raczej jako inwestycję długofalową, klub z Birmingham szuka natychmiastowych wzmocnień na boku obrony, co może przyspieszyć negocjacje.
Jorge Salinas
Racing Santander→Aston Villa
Walka o podpis młodego Hiszpana nabiera tempa, zwłaszcza że w grze pozostają najwięksi gracze europejskiego futbolu. Według doniesień Metro, Manchester United podchodzi do tematu bardzo poważnie i jest gotowy aktywować klauzulę odstępnego, aby ubiec konkurencję. Sam zawodnik ma jednak skłaniać się ku przeprowadzce do stolicy Katalonii. FC Barcelona podjęła już konkretne kroki, oferując 6 milionów euro kwoty stałej oraz 2 miliony w bonusach, dorzucając do tego wypożyczenie jednego z graczy rezerw, by przekonać zarząd Racingu do ustępstw.
Na ten moment stanowisko klubu z Santander pozostaje nieugięte, co potwierdzają słowa dyrektora sportowego. „Chema Aragon wyraźnie zaznaczył, że klub nie da się zastraszyć i nie zaakceptuje zaniżonej oferty za swojego wychowanka” – podaje Yahoo Sports. Racing oczekuje wpłacenia pełnej klauzuli wykupu, która wynosi 16 milionów euro. Dla Aston Villi, prowadzonej przez Unaia Emery'ego, taka kwota nie stanowi bariery nie do przejścia, zwłaszcza po sukcesach w poprzednim sezonie, jednak priorytet zawodnika dotyczący gry w Barcelonie pozostaje główną przeszkodą w sfinalizowaniu transakcji na Villa Park.
Statystyki Salinasa potwierdzają, że mamy do czynienia z graczem o wysokim suficie – wygrane 50 procent pojedynków w powietrzu oraz 52 procent starć na ziemi to liczby, które w połączeniu z jego wszechstronnością (może grać także jako środkowy obrońca) czynią go łakomym kąskiem. Jeśli Barcelona nie zdoła podnieść swojej oferty do wymaganych 16 milionów euro, determinacja angielskich klubów może okazać się kluczowa w ostatnich tygodniach okna transferowego.