Zaskakujący zwrot w Londynie. Crystal Palace podjęło ryzykowną decyzję w sprawie napastnika

Jarosław ZającJarosław Zając
17 lipca 2026 23:39
Zaskakujący zwrot w Londynie. Crystal Palace podjęło ryzykowną decyzję w sprawie napastnika
Źródło: thehardtackle.com

Crystal Palace wyrasta na jednego z najbardziej nieprzewidywalnych graczy na rynku transferowym tego lata. Choć klub pozwolił, aby klauzula wykupu Evanna Guessanda wygasła, sprawa jego przyszłości w Londynie pozostaje otwarta. Jak donosi Sky Sports, Pierre Sage oraz władze klubu wciąż analizują rynek, a Iworyjczyk pozostaje w kręgu zainteresowań mimo formalnego powrotu do Aston Villi.

Sytuacja Guessanda jest skomplikowana przez zapisy w poprzedniej umowie. Palace było zobowiązane do wykupu 25-latka za 28 milionów funtów, gdyby ten osiągnął osiem punktów w klasyfikacji kanadyjskiej. Napastnik zdobył dwie bramki i zaliczył jedną asystę w 14 meczach, zanim kwietniowa kontuzja kolana przerwała jego obiecujące występy. Klub nie zdecydował się także na aktywację opcjonalnego wykupu za 28,5 miliona funtów, co nie oznacza jednak rezygnacji z zawodnika, a jedynie zmianę strategii finansowej.

Taktyczne szachy Pierre’a Sage’a

Trener Pierre Sage ceni wszechstronność Guessanda, który w poprzednim sezonie udowodnił, że potrafi grać na środku ataku, na skrzydłach oraz jako cofnięty napastnik. Jego fizyczność i umiejętność pressingu idealnie pasują do intensywnego stylu gry Palace, co zawodnik pokazał między innymi w trakcie kampanii w Lidze Konferencji Europy. Sztab szkoleniowy widzi w nim potencjał wykraczający poza same statystyki bramkowe, dlatego drzwi do Selhurst Park nie zostały całkowicie zamknięte.

Obecnie piłkarz przebywa w Aston Villi, gdzie jego rola w zespole Unaia Emery’ego nie jest pewna. Crystal Palace liczy na to, że jeśli klub z Birmingham zdecyduje się na przebudowę ataku w późniejszym etapie okna, cena za Guessanda spadnie. Pozwolenie na wygaśnięcie pierwotnej klauzuli może okazać się sprytnym ruchem, pozwalającym na renegocjację warunków i pozyskanie sprawdzonego już w zespole gracza za znacznie mniejszą kwotę niż pierwotne 28 milionów funtów.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!