Zapłacą miliony za reprezentanta Wybrzeża Kości Słoniowej. Zaskakujący kierunek transferu

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
18 lipca 2026 00:33
Zapłacą miliony za reprezentanta Wybrzeża Kości Słoniowej. Zaskakujący kierunek transferu
Źródło: getfootballnewsfrance.com

Lincoln City wyrasta na faworyta w wyścigu o podpis Oumara Diakité, 22-letniego napastnika Stade de Reims. Jak donosi Onze Mondial, angielska drużyna złożyła już oficjalną ofertę opiewającą na 3 miliony euro.

Negocjacje między klubami postępują bardzo sprawnie i wszystko wskazuje na to, że transakcja zostanie sfinalizowana w najbliższym czasie. Reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej ma podpisać z nowym pracodawcą trzyletni kontrakt. Kwota 3 milionów euro zawiera już przewidziane w umowie bonusy. Dla Stade de Reims to szansa na odzyskanie zainwestowanych pieniędzy, ponieważ zawodnik trafił do Francji z Red Bull Salzburg w 2023 roku za 2,5 miliona euro. Obecnie jego umowa z francuskim zespołem obowiązuje do czerwca 2028 roku.

Porażka Belgów i wielka wyprzedaż w Reims

Decyzja o transferze do Anglii to potężny cios dla Cercle Brugge. Belgowie starali się o wykupienie snajpera po udanym wypożyczeniu, podczas którego Diakité zdobył siedem bramek w 26 występach. Ich oferta w wysokości 2,5 miliona euro została jednak odrzucona przez władze Reims. Francuski klub, który po spadku do Ligue 2 przechodzi kadrową rewolucję, szuka większych zysków. Z zespołu odeszli już tacy gracze jak Junya Ito czy Yehvann Diouf, a Diakité jest kolejnym kluczowym ogniwem opuszczającym pokład po rozegraniu 63 meczów w barwach klubu.

Oumar Diakité to doświadczony reprezentant swojego kraju, który w barwach Wybrzeża Kości Słoniowej rozegrał do tej pory 31 spotkań i strzelił sześć goli. Napastnik urodzony w Bingerville ma za sobą trudny okres w Reims, gdzie w ciągu trzech lat zdobył dziewięć bramek. Teraz zawodnik ma szansę na nowy start w Championship, gdzie Lincoln City buduje skład zdolny do rywalizacji o najwyższe cele. Zainteresowanie piłkarzem wyrażał również szkocki Rangers, jednak to propozycja z Anglii okazała się najbardziej konkretna i satysfakcjonująca dla obu stron.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!