Z informacji docierających z Holandii wynika, że PSV Eindhoven zidentyfikowało Adama Aznou jako swój priorytet transferowy w trwającym oknie. Choć 19-letni lewy obrońca przeniósł się z Bayernu Monachium do Evertonu zaledwie kilka tygodni temu za kwotę szacowaną na 9 milionów euro, mistrzowie Holandii są zdeterminowani, by sprowadzić go z powrotem do Eredivisie. Klub z Eindhoven widzi w nim idealnego następcę Anassa Salah-Eddine, doceniając profil sportowy młodego defensora oraz potencjał na przyszły zysk ekonomiczny.
Adam Aznou
Everton→PSV
Sytuacja jest o tyle nietypowa, że Aznou podpisał z Evertonem czteroletni kontrakt i dopiero co zaczął aklimatyzację w Liverpoolu. Jak informuje serwis Africafoot, wychowanek słynnej La Masii jest postrzegany przez PSV jako kluczowa inwestycja, która idealnie pasuje do ofensywnego stylu gry zespołu. Mimo że rozmowy znajdują się obecnie na wczesnym etapie, holenderski gigant musi liczyć się z dużą konkurencją. Zainteresowanie utalentowanym Marokańczykiem urodzonym w Barcelonie wyrażają również Olympique Marsylia oraz hiszpańskie kluby – Real Betis i Getafe.
Według doniesień Eindhovens Dagblad, PSV pilnie poszukuje wzmocnień na bokach obrony, co jest związane nie tylko z odejściem Salah-Eddine, ale także niepewną przyszłością Sergino Desta. Aznou, który w poprzednim sezonie zanotował jedynie epizodyczne występy w Bundeslidze w barwach Bayernu, w Evertonie miał szukać regularnej gry, jednak błyskawiczna oferta z ojczyzny jego rodziców może zmienić te plany. Na ten moment nie wiadomo, czy Everton będzie skłonny rozważyć sprzedaż zawodnika tak krótko po jego zakontraktowaniu.
Obecnie Adam Aznou przygotowuje się do nowego sezonu w ośrodku treningowym Finch Farm, a media w Anglii sugerują, że jego przyszłość w barwach „The Toffees” pozostaje otwarta. Choć PSV traktuje ten transfer priorytetowo, ostateczna decyzja będzie należała do władz klubu z Premier League, które muszą ocenić, czy szybki zarobek na utalentowanym defensorze jest korzystniejszy niż budowanie jego pozycji w angielskiej lidze. Negocjacje trwają, a lista zainteresowanych klubów sugeruje, że walka o podpis 19-latka może potrwać do ostatnich dni okna.