Belgijski rynek transferowy zaczyna nabierać rumieńców, a w centrum uwagi znalazł się Pierre Ekwah. Jak donoszą media, Anderlecht Bruksela ponownie wyraził zainteresowanie 24-letnim defensywnym pomocnikiem Saint-Étienne. Władze klubu z Lotto Park od dłuższego czasu doceniają profil tego zawodnika i oficjalnie umieściły go na swojej krótkiej liście transferowej. Ekwah, wyceniany obecnie na około 2 miliony euro, postrzegany jest jako wzmocnienie, które może wnieść fizyczność i spokój w środkowej strefie boiska.
Pierre Ekwah
Saint-Étienne→Anderlecht
Sytuacja Francuza w jego macierzystym klubie jest skomplikowana. Według informacji dziennika L'Équipe, piłkarz w przeszłości odmawiał występów w barwach Saint-Étienne, co miało związek z degradacją zespołu do Ligue 2. Ostatnie miesiące spędził na wypożyczeniu w angielskim Watfordzie, gdzie w rozgrywkach Championship zanotował siedem występów. Choć jego przygoda na Vicarage Road była krótka, pozwoliła mu na regularny trening w wymagającym środowisku, co teraz chce wykorzystać Anderlecht, oferując mu szansę na walkę o najwyższe cele w lidze belgijskiej.
Ekwah to zawodnik z niezwykle ciekawym CV, który szlify zbierał w akademiach Chelsea oraz West Hamu United. Mierzący 189 cm wzrostu pomocnik dysponuje świetnymi warunkami fizycznymi, co pozwala mu występować nie tylko jako „szóstka”, ale również w roli środkowego obrońcy. W swojej karierze reprezentował barwy Francji w kategorii U20, co potwierdza jego wysoki potencjał, który jednak wciąż czeka na pełne uwolnienie na poziomie seniorskim.
Obecnie negocjacje mają dotyczyć formy wypożyczenia, choć nie wyklucza się definitywnego transferu, biorąc pod uwagę napięte relacje zawodnika z obecnym pracodawcą. Poza Anderlechtem, sytuację piłkarza monitorują także inne europejskie marki, w tym hiszpańskie Levante oraz angielskie Leicester City i Watford. Na ten moment to jednak klub z Brukseli wydaje się najbardziej zdeterminowany, by sfinalizować transakcję jeszcze przed startem przygotowań do nowego sezonu.