Sytuacja Saula Coco w Turynie nabiera niespodziewanego tempa. Jak donoszą hiszpańskie media, 27-letni środkowy obrońca reprezentacji Gwinei Równikowej znalazł się w kręgu zainteresowań dwóch klubów ze środka stawki La Liga. Informacja ta rzuca nowe światło na przyszłość defensora, który jeszcze niedawno wydawał się być blisko przeprowadzki do ligi rosyjskiej. Torino, które wycenia swojego zawodnika na co najmniej 18 milionów euro, stoi przed trudną decyzją dotyczącą przyszłości gracza, który stał się kluczowym elementem ich formacji obronnej.
Saul Coco
Torino→?
Najpoważniejszym graczem w wyścigu o podpis Coco przez długi czas pozostawał Spartak Moskwa. Według doniesień włoskich mediów, w tym serwisu Tuttomercato, klub z Rosji był gotów zaoferować 15 milionów euro oraz dodatkowe 2 miliony w formie bonusów uzależnionych od występów zawodnika. Dyrektor techniczny Torino, Davide Vagnati, potwierdził fakt prowadzenia rozmów, przyznając otwarcie: „Otrzymaliśmy ofertę, negocjujemy”. Dla turyńskiego klubu sprzedaż Coco z dużym zyskiem po zaledwie jednym sezonie jest kuszącą perspektywą, zwłaszcza że środki te miałyby zostać przeznaczone na sfinansowanie transferu Jaya Idzesa.
W grze o defensora pojawił się również katarski Al-Duhail, który przedstawił niezwykle atrakcyjną ofertę finansową zarówno dla klubu, jak i samego piłkarza. Saul Coco wykazał się jednak dużą determinacją w dążeniu do kontynuowania kariery na najwyższym poziomie sportowym. Zawodnik zdecydowanie odrzucił propozycję z Bliskiego Wschodu, argumentując to chęcią pozostania w Europie. To właśnie ta decyzja otworzyła drzwi dla hiszpańskich klubów, takich jak Sevilla czy jego były zespół Las Palmas, które bacznie monitorują sytuację 27-latka.
Obecnie negocjacje znajdują się w martwym punkcie ze względu na rozbieżności finansowe. Podczas gdy Spartak Moskwa stara się przekonać prezydenta Torino, Urbano Cairo, do obniżenia oczekiwań, sam zawodnik czeka na konkretne ruchy z Hiszpanii. Coco, który w minionym sezonie wystąpił w 34 meczach i zdobył dwie bramki, ma ważny kontrakt z włoskim klubem do czerwca 2028 roku, co stawia Torino w komfortowej pozycji negocjacyjnej. Ostateczna decyzja, która zapadnie w najbliższych dniach, zdefiniuje dalszy kierunek kariery tego utalentowanego stopera.