Rangers rozważają sensacyjny ruch i sprowadzenie Mohameda Salaha na zasadzie wolnego transferu. Informację o wewnętrznych dyskusjach w szkockim klubie przekazał Stig Inge Bjornebye, były piłkarz Liverpoolu, który obecnie pełni rolę doradcy w zespole z Ibrox Stadium. Egipcjanin przygotowuje się do odejścia z Anfield, co czyni go jednym z najbardziej pożądanych zawodników na rynku.
Bjornebye przyznał otwarcie, że temat przyszłości 33-letniego skrzydłowego jest żywy w strukturach Rangers. Norweg zaznaczył, że podczas pracy analizowano potencjalne kierunki, w jakich może udać się zawodnik. Choć nie jest jasne, czy klub z Glasgow podejmie realną próbę zakontraktowania gwiazdy, sam fakt analizowania takiej operacji budzi spore poruszenie w mediach. Salah ma za sobą sezon, w którym zanotował 21 goli i asyst, co potwierdza jego wysoką formę.
Walka o podpis Egipcjanina nabiera tempa
Szkoci muszą liczyć się z ogromną konkurencją, ponieważ Salah znajduje się na celowniku klubów z całego świata. Saudi Pro League od lat przygotowuje się do ofensywy transferowej, a darmowy podpis zawodnika jest dla nich priorytetem. W Europie sytuację monitoruje Napoli oraz inne czołowe ekipy z kontynentu. Pojawiają się także doniesienia o zainteresowaniu ze strony amerykańskiej ligi MLS, co komplikuje plany Rangers.
Realizacja transferu do Glasgow wydaje się trudna ze względu na wymagania finansowe i sportowe zawodnika. Rangers badają grunt, ale to Saudi Arabia pozostaje najbardziej prawdopodobnym kierunkiem dla Egipcjanina. Kluby z Bliskiego Wschodu są gotowe zaoferować warunki, którym trudno będzie dorównać komukolwiek w Europie. Decyzja ostatecznie należy do Salaha, który wkrótce oficjalnie zakończy swoją wieloletnią przygodę w barwach Liverpoolu.
