Julian Ryerson doznał urazu w niedzielnym meczu Norwegii z Portugalią w Lidze Narodów UEFA. Prawy obrońca Borussii Dortmund opuścił boisko w 66. minucie po zderzeniu z Franciskiem Conceição.
Kontuzja 28-latka niepokoi Dortmund, bo w pierwszym zespole nie ma naturalnego zmiennika na prawej obronie. Latem klub wypożyczył do Como brazylijskiego prawego obrońcę Yana Couta. Diagnoza Ryersona nie jest jeszcze znana, a Norwegia i Borussia liczą, że uraz nie okaże się poważny.
Dyrektor sportowy BVB Nils Ole Book mówił niedawno w wywiadzie dla Ruhr Nachrichten o brakach kadrowych. „Tak, z pewnością nie jesteśmy obecnie przesadnie dobrze obsadzeni pod względem głębi składu” — przyznał. Dodał: „Dlatego wiele jest możliwe. Może się jednak okazać, że przed dokonaniem kolejnego transferu najpierw będziemy musieli zobaczyć, czy ktoś odejdzie”.
W trakcie letniego okna transferowego z Borussią długo łączono Héctora Forta, jednak 20-latek ostatecznie trafił do hiszpańskiego Realu Sociedad. Pod nieobecność Ryersona jedną z opcji jest przesunięcie na prawą stronę lewego obrońcy Daniela Svenssona. Norwegia przegrała z Portugalią 1:2, a Borussia ma wrócić do gry 9 października, gdy w Bundeslidze zmierzy się z Werderem Brema.
