Więcej o klubie: Tottenham Hotspur →

Tottenham szykuje 80 mln euro za Alexa Baenę. Rywale też w grze

Jarosław ZającJarosław Zając
Tottenham szykuje 80 mln euro za Alexa Baenę. Rywale też w grze
Fot. Latin Sport Images

Tottenham przygotowuje ofertę za Alexa Baenę, która może sięgnąć 80 mln euro. Skrzydłowym interesują się również Manchester City oraz Aston Villa, a proponowana kwota byłaby niemal dwukrotnie wyższa od jego szacowanej wartości rynkowej.

Tottenham chce wzmocnić ofensywę, a wszechstronność Baeny odpowiada potrzebom londyńskiego klubu. Hiszpan może występować na kilku pozycjach w ataku i stwarzać zagrożenie z lewej strony, gdzie Spurs brakuje kreatywności pod nieobecność kontuzjowanego Xaviego Simonsa. Fichajes informuje, że 25-latek jest celem kilku klubów Premier League, a Tottenham należy do najbardziej zainteresowanych.

Baena ma za sobą mocny występ przeciwko Anglii

W sezonie 2024/25 Baena strzelił cztery gole i zaliczył jedną asystę w ośmiu meczach dla Atlético we wszystkich rozgrywkach. Jego gra na Wembley w spotkaniu Hiszpanii z Anglią dodatkowo umocniła jego reputację. Wszedł na boisko w 55. minucie, wyrównał na 2:2, a następnie asystował Mikelowi Oyarzabalowi przy zwycięskim golu.

Wartość rynkową Baeny szacuje się na około 40 mln euro, a możliwa oferta Tottenhamu miałaby wynieść do 80 mln. Atlético nie musi jednak sprzedawać piłkarza, którego kontrakt obowiązuje do czerwca 2030 roku. Klub sprowadził go z Villarrealu latem 2025 roku za około 50 mln euro, wliczając dodatki.

Tottenham zabiegał o Baenę jeszcze przed jego przeprowadzką do Madrytu. W 2024 roku klub traktował go priorytetowo, szukając większej kreatywności, lecz Villarreal nie chciał go oddać, a sam pomocnik zdecydował się pozostać. Przed zimowym oknem z Baeną łączono także Manchester City i Aston Villę. Villa latem sprowadziła kilku młodych piłkarzy do ofensywy, ale Baena mógłby wnieść do zespołu inną jakość oraz doświadczenie, a jego wszechstronność odpowiada Unaiowi Emery’emu. W City uważa się go za zawodnika pasującego do projektu, mimo że drużynie nie brakuje jakości w ataku. Transfer zimą wydaje się mało prawdopodobny, chyba że ktoś złoży bardzo wysoką ofertę.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!