Real Betis bacznie przygląda się sytuacji Bruno Onyemaechiego przed otwarciem styczniowego okna transferowego. Nigeryjski obrońca, który obecnie reprezentuje barwy Olympiakosu Pireus, znalazł się na liście życzeń hiszpańskiego klubu poszukującego wzmocnień w formacji defensywnej. Jak informują tamtejsi dziennikarze, klub z Sewilli monitoruje postępy zawodnika, choć na ten moment nie wystosowano jeszcze żadnej konkretnej oferty ani nie rozpoczęto oficjalnych negocjacji między stronami.
Bruno Onyemaechi
Olympiakos Piraeus → Real Betis
Sytuacja finansowa potencjalnej transakcji wydaje się być jasno określona przez grecki klub. Olympiakos, który pozyskał Onyemaechiego za kwotę 2,5 miliona euro, zamierza teraz uzyskać za swojego zawodnika znacznie wyższą sumę. Obecne oczekiwania finansowe ekipy z Pireusu oscylują wokół 6 milionów euro. Warto zaznaczyć, że kontrakt 27-letniego lewego obrońcy z obecnym pracodawcą obowiązuje aż do 2028 roku, co stawia Greków w komfortowej pozycji negocjacyjnej.
Onyemaechi ma za sobą udany okres w Grecji, gdzie w sezonie 2025/2026 zanotował 17 występów w Super League, wypracowując solidną średnią ocen na poziomie 7.1. Jego dorobek w barwach Olympiakosu jest imponujący pod względem sukcesów drużynowych – piłkarz ma na koncie mistrzostwo Grecji, Puchar Grecji oraz Superpuchar tego kraju. Doświadczenie zdobyte w europejskich pucharach oraz regularne występy w reprezentacji Nigerii sprawiają, że obrońca budzi zainteresowanie nie tylko w Hiszpanii, ale również w Turcji i Portugalii.
Mimo że Real Betis jest obecnie wymieniany jako najpoważniejszy kandydat do pozyskania defensora, walka o jego podpis może być zacięta. W gronie klubów obserwujących sytuację Nigeryjczyka znajdują się także Trabzonspor, Fenerbahçe oraz Benfica. Każdy z tych zespołów szuka wzmocnień na lewej stronie obrony, a stabilna forma Onyemaechiego w lidze greckiej czyni go atrakcyjnym celem transferowym na rynku europejskim.