Zaskakujące wyznanie obrońcy Romy! Albańczyk chce grać u trenera rywali

Jarosław ZającJarosław Zając
1 lipca 2026 00:30

Sytuacja Marasha Kumbulli staje się jednym z najciekawszych wątków letniego okna transferowego we Włoszech. 26-letni środkowy obrońca, który ostatni czas spędził na wypożyczeniu w hiszpańskim RCD Mallorca, oficjalnie wraca do AS Roma. Jego pobyt na Balearach nie należał jednak do udanych, co stawia rzymski klub przed trudną decyzją. Według doniesień Tuttomercato, sprzedaż Albańczyka do 30 czerwca była rozważana jako kluczowy sposób na podreperowanie budżetu klubu, jednak obecny status zawodnika sugeruje, że ostateczne rozstrzygnięcia zapadną dopiero w najbliższych tygodniach.

Karta transferu

Marash Kumbulla

Roma?

Śr. obrońca//7.0M
Marash Kumbulla

Sam zawodnik nie ukrywa swoich preferencji dotyczących dalszej kariery i otwarcie puszcza oko w stronę jednego z najbardziej cenionych fachowców w lidze włoskiej. „Chciałbym pracować z Gasperinim, mówiłem to już wcześniej przy kilku okazjach” – przyznał Kumbulla w rozmowie ze Sportitalia. Piłkarz podkreślił przy tym, że darzy trenera ogromnym szacunkiem: „Mam o nim same pozytywne rzeczy do powiedzenia. Myślę, że jego kariera jest świadectwem jego jakości”. Tak jasna deklaracja może sugerować, że otoczenie piłkarza sonduje możliwość przenosin do zespołu prowadzonego przez Gian Piero Gasperiniego.

Mimo chęci współpracy z nowym szkoleniowcem, Kumbulla zachowuje profesjonalizm i przygotowuje się do powrotu do stolicy Włoch. „Te sprawy wyjaśnią się w nadchodzących tygodniach. Wynik nie zależy wyłącznie ode mnie ani od trenera. Postaram się przyjechać na obóz przygotowawczy gotowy, aby pokazać swoje umiejętności, a potem wspólnie zdecydujemy, co jest najlepsze dla wszystkich stron” – wyjaśnił obrońca. Roma, która w 2020 roku zainwestowała w zawodnika 25 milionów euro, obecnie musi mierzyć się z faktem, że jego wartość rynkowa spadła do poziomu około 7-8 milionów euro.

Choć w przeszłości zainteresowanie piłkarzem przejawiały takie kluby jak Beşiktaş, Espanyol czy Udinese, to właśnie kierunek włoski wydaje się teraz najbardziej prawdopodobny. Kumbulla, mający kontrakt z Romą ważny do 30 czerwca 2028 roku, znajduje się w punkcie zwrotnym swojej kariery. Po powrocie z Mallorki, gdzie nie zdołał wywalczyć stałego miejsca w składzie, 26-latek musi udowodnić swoją wartość, by pozostać na najwyższym poziomie rozgrywkowym. Obecnie zawodnik czeka na decyzję władz rzymskiego klubu oraz ewentualne sygnały z rynku transferowego.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!