Przejdź do treści

Zaskakująca niemoc faworytki na Wimbledonie. Ekspertka nie gryzie się w język: „To było dziwne”

Karol Miszta · 1 min czytania
Zaskakująca niemoc faworytki na Wimbledonie. Ekspertka nie gryzie się w język: „To było dziwne”
Źródło: tennis365.com

Elena Rybakina przyjeżdżała na tegoroczny Wimbledon jako główna faworytka do końcowego zwycięstwa, jednak jej przygoda z turniejem zakończyła się niespodziewanie szybko. Kazaszka nie zdołała awansować nawet do drugiego tygodnia zmagań, co wywołało ogromne poruszenie wśród ekspertów i kibiców śledzących walkę o szczyt rankingu WTA. Po znakomitym początku sezonu i triumfie w Australian Open, taka zapaść formy na trawie jest trudna do racjonalnego wytłumaczenia.

Sytuacja jest tym bardziej bolesna, że Rybakina miała realną szansę na zdetronizowanie Aryny Sabalenki i objęcie fotela liderki światowego rankingu. Po porażce w trzeciej rundzie z Elise Mertens, na zawodniczkę spadła fala krytyki. Anastasia Pawluczenkowa, finalistka French Open z 2021 roku, która wielokrotnie grała z Rybakiną w deblu, nie ukrywa swojego rozczarowania postawą młodszej koleżanki na kortach w Londynie, nazywając jej występ niezrozumiałym.

Jestem bardzo rozczarowana, że Rybakina przegrywa stosunkowo wcześnie w Szlemach, ponieważ jest numerem dwa na świecie i ma realną szansę, by po raz pierwszy zostać numerem jeden. Może glina nie jest jej nawierzchnią, ale trawa – to było dziwne

– przyznała otwarcie Pawluczenkowa w rozmowie z Tennis Bolshe

Rosjanka sugeruje, że presja związana z pogonią za rankingowym szczytem mogła sparaliżować reprezentantkę Kazachstanu w kluczowych momentach meczu.

Rankingowa matematyka i trudna jesień Rybakiny

Mimo fatalnego występu w Londynie, walka o pierwsze miejsce wciąż pozostaje otwarta, ponieważ Sabalenka również odpadła na etapie ćwierćfinału. Różnica między tenisistkami wynosi obecnie zaledwie 407 punktów przed rozpoczęciem amerykańskiej części sezonu. Rybakina zdecydowała się jednak wycofać z nadchodzącego turnieju w Waszyngtonie, co oznacza stratę kolejnych punktów. Prawdziwe wyzwanie nadejdzie jednak pod koniec roku, gdy będzie musiała bronić aż 1500 punktów za ubiegłoroczne, niepokonane zwycięstwo w WTA Finals.

Mecze, tabele i liczby dnia w pionie.

Czytaj dalej

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
REKLAMA · 18+
auto_awesome
500 zł za gola Barcelony z Atletico!
Odbieram arrow_forward
confirmation_number
500 zł za gola Barcelony z Atletico!
Odbieram REKLAMA · 18+
verified_user Superbet
500 zł za gola Barcelony z Atletico!
Odbieram bolt REKLAMA · 18+
% Superbet
255 zł Odbieram
REKLAMA · 18+
verified 500 zł za gola Barcelony z Atletico!
255 zł Odbieram
REKLAMA · 18+