Ben Chilwell wyrasta na najlepiej zarabiającego piłkarza RC Strasbourg Alsace. Anglik trafił do Francji z Chelsea, która desperacko chciała pozbyć się go z listy płac po jego problemach z kontuzjami. Jak donosi L’Équipe, lewy obrońca zdominował zestawienie płac w nowym zespole.
W Londynie Chilwell inkasował astronomiczne 850 tys. euro miesięcznie. Choć po przenosinach do Strasbourga jego wynagrodzenie znacząco spadło, kwota 300 tys. euro miesięcznie wciąż daje mu pierwsze miejsce na liście płac na Stade de la Meinau. Wyprzedza on Ismaela Doukouré oraz Emanuela Emeghę, którzy otrzymują po 250 tys. euro. Transfer był możliwy dzięki powiązaniom obu klubów, które mają tych samych właścicieli z grupy BlueCo. Chilwell szuka we Francji regularnej gry, której brakowało mu na Stamford Bridge od czasu poważnego urazu kolana w 2021 roku.
Miliony za minuty na boisku
Zestawienie płac pokazuje ciekawą hierarchię w szatni Strasbourga. Czwartą lokatę zajmuje Mathis Amougou, kolejny zawodnik sprowadzony z Chelsea. Pomocnik kosztował 15 mln euro i zarabia 200 tys. euro miesięcznie, mimo że w całym sezonie Ligue 1 rozegrał zaledwie 267 minut w dziewięciu meczach. Tyle samo co on zarabia Julio Enciso, były gracz Brighton. Listę dziesięciu najlepiej opłacanych piłkarzy zamykają Sébastien Nanasi, Andrew Omobamidele i Guéla Doué z pensjami po 160 tys. euro oraz Joaquín Panichelli i Valentín Barco, którzy inkasują po 120 tys. euro miesięcznie.
