Sytuacja kadrowa w Newcastle United staje się coraz bardziej dynamiczna, a najnowsze doniesienia sugerują, że Jacob Murphy może być kolejnym zawodnikiem, który opuści St James' Park w trwającym oknie transferowym. Choć 31-latek jest nominalnym skrzydłowym, w ostatnim czasie był sprawdzany przez sztab szkoleniowy na pozycji prawego obrońcy, co może zwiastować próbę znalezienia dla niego nowej roli lub przygotowanie do odejścia. Według zagranicznych doniesień, piłkarz znalazł się na celowniku Evertonu oraz Nottingham Forest, które bacznie obserwują rozwój wydarzeń w północnej Anglii.
Jacob Murphy
Newcastle United→?
Najbardziej konkretne sygnały płyną z Liverpoolu, gdzie Everton rozważa złożenie oficjalnej oferty za Anglika. Jak informuje talkSPORT, klub z Goodison Park jest poważnie zainteresowany wzmocnieniem skrzydeł doświadczonym zawodnikiem, a Murphy, mający zaledwie 12 miesięcy do końca obecnej umowy, wydaje się być okazją rynkową. Dziennikarz Sky Sports, Keith Downie, potwierdził, że „The Toffees” biorą pod uwagę ruch w kierunku pozyskania gracza, który spędził w Newcastle ostatnie dziewięć lat, ale w minionym sezonie miewał problemy z utrzymaniem stabilnej formy.
W obozie „Srok” panuje atmosfera przebudowy, co potwierdzają słowa menedżera Eddie’ego Howe’a. Szkoleniowiec przyznał publicznie, że klub przechodzi przez „kolejne wymagające lato”, co wiąże się z koniecznością podejmowania trudnych decyzji personalnych. Sprzedaż Murphy'ego mogłaby otworzyć drogę do nowych wzmocnień, o czym spekulują media, łącząc Newcastle z poszukiwaniami następcy na prawą stronę boiska. Kibice z Newcastle są podzieleni, jednak wielu z nich uważa, że to odpowiedni moment na transfer, biorąc pod uwagę wiek zawodnika i jego sytuację kontraktową.
Obecna wartość rynkowa Jacoba Murphy'ego oscyluje w granicach 12 milionów euro, co czyni go przystępnym celem dla klubów środka tabeli Premier League. Mimo zainteresowania ze strony Nottingham Forest, to Everton wydaje się być bliżej rozpoczęcia konkretnych rozmów. Kluczowym czynnikiem w negocjacjach może okazać się długość kontraktu – Newcastle musi podjąć decyzję, czy sprzedać zawodnika teraz, czy zaryzykować jego odejście za darmo w przyszłym roku.