Defensor łódzkiego klubu może jeszcze tego lata zmienić otoczenie. Zainteresowanie z zagranicy nie wygasło.
Według informacji sport5.co.il Stelios Andreou chce opuścić klub, a jego sprowadzenie nadal rozważa Maccabi Tel Awiw. To oznacza, że Widzew Łódź może wkrótce podjąć decyzję w sprawie zawodnika, za którego niespełna rok temu zapłacił 1,3 miliona euro.
Cypryjski obrońca trafił do Łodzi w sierpniu 2025 roku z Royal Charleroi. Widzew długo pracował nad tym transferem, widząc w nim istotne wzmocnienie defensywy. Pierwszy sezon nie przyniósł jednak 24-latkowi pewnego miejsca w podstawowym składzie, a jego aktualna sytuacja również nie wygląda dobrze.
Andreou wystąpił dotychczas w 18 meczach Ekstraklasy. Aktualnie jego sytuację komplikuje konkurencja w środku obrony, która sprawia, iż trudno wyobrazić sobie regularne występy piłkarza w ekipie Aleksandara Vukovicia.
Izraelskie media informują, że Maccabi interesuje się reprezentantem Cypru od kilku tygodni. Klub nadal ma traktować defensora jako jednego z kandydatów do wzmocnienia składu i jest gotowy usiąść z Widzewem do rozmów w sprawie transferu.
Andreou ma ważny kontrakt z Widzewem do 30 czerwca 2029 roku, co oznacza, iż nie można wykluczyć wypożyczenia piłkarza z możliwością wykupu dla Maccabi.

