Fermín López nie gryzł się w język, podsumowując ostatni czas w swojej karierze. Młody zawodnik Barcelony, który znajdował się w doskonałej dyspozycji, musiał zmierzyć się z nagłym wyhamowaniem formy przez problemy zdrowotne. Piłkarz przyznał wprost, że ostatnie miesiące były dla niego wyjątkowo bolesnym doświadczeniem.
“At first, 𝐈 𝐜𝐨𝐮𝐥𝐝𝐧’𝐭 𝐰𝐚𝐭𝐜𝐡 𝐭𝐡𝐞 𝐒𝐩𝐚𝐢𝐧 𝐦𝐚𝐭𝐜𝐡𝐞𝐬 it was tough as I also wanted to be https://t.co/CfER6bBa1X
„To było z pewnością najgorsze lato. Wszystko szło dobrze... czułem, że jestem u szczytu formy i wtedy pojawiła się kontuzja” – wyznał López na antenie Catalunya Radio. Uraz okazał się na tyle dotkliwy, że wykluczył go z gry w kluczowym momencie, co mocno odbiło się na psychice zawodnika.
Dla pomocnika Dumy Katalonii najtrudniejsza była rozłąka z drużyną narodową. Zawodnik zdradził, że ból po stracie szansy na występy był tak duży, że początkowo odciął się od śledzenia poczynań kolegów. „Na początku nie mogłem oglądać meczów reprezentacji Hiszpanii, to było zbyt trudne, bo ja też chciałem tam być” – dodał Fermín López.
