Z Premier League do roli lidera FC Porto w dwa tygodnie! Niesamowita historia Bednarka

Jarosław ZającJarosław Zając
19 sierpnia 2025 00:03
Z Premier League do roli lidera FC Porto w dwa tygodnie! Niesamowita historia Bednarka

Jan Bednarek zaczyna pisać nowy, obiecujący rozdział w swojej karierze. Polski obrońca, który po ośmiu sezonach w Southampton zdecydował się na transfer do FC Porto, błyskawicznie zdobył serca portugalskich kibiców. Po zaledwie dwóch meczach w nowym klubie fani domagają się dla niego opaski kapitańskiej!

W skrócie:

  • Jan Bednarek rozegrał drugi mecz w barwach FC Porto, pomagając drużynie wygrać 2:0 z Gil Vicente
  • Kibice FC Porto są zachwyceni postawą Polaka, porównując go do "cesarza" i sugerując, że powinien zostać kapitanem drużyny
  • Bednarek od razu wskoczył do podstawowego składu i tworzy solidny duet środkowych obrońców z Nehunem Perezem

Po rozczarowującym poprzednim sezonie, w którym FC Porto zajęło dopiero trzecie miejsce w lidze portugalskiej, "Smoki" z Bednarkiem w składzie rozpoczęły nowe rozgrywki od dwóch zwycięstw. Polski obrońca bez problemu wywalczył miejsce w wyjściowej jedenastce i mimo drobnego urazu, który zmusił go do zejścia z boiska w pierwszym meczu, był gotowy na starcie z Gil Vicente.

Bednarek zachwyca kibiców - "emanuje spokojem i pewnością siebie"

To, co najbardziej cieszy polskich fanów, to entuzjastyczne komentarze portugalskich kibiców. Wielu z nich widzi w Bednarku nie tylko solidnego obrońcę, ale przyszłego lidera zespołu.

"Czy możemy już zdjąć opaskę kapitana z Diogo Costy i przekazać ją Bednarkowi?" - napisał jeden z kibiców na portalu X. "Bednarek przyszły kapitan" - wtórował mu inny.

Niektórzy posunęli się nawet do porównań z legendarnym "cesarzem". "Bednarek emanuje spokojem i pewnością siebie. To był genialny ruch" - zachwycał się kolejny użytkownik portalu X. Te komentarze pokazują, jak błyskawicznie polski obrońca zdobył zaufanie i uznanie wymagających kibiców FC Porto.

Polski mur w portugalskiej obronie

Bednarek tworzy solidny duet środkowych obrońców z Nehunem Perezem. W meczu z Gil Vicente FC Porto ponownie zachowało czyste konto, a do siatki rywali trafiali Victor Forholdt i Pepe. Drużyna prowadzona przez Francesco Fariolego ma ambicje, by po trzech latach przerwy wrócić na mistrzowski tron portugalskiej ekstraklasy.

Kolejny sprawdzian czeka Bednarka i jego kolegów już 24 sierpnia, kiedy to na własnym stadionie podejmą Casa Pia. Jeśli polski obrońca utrzyma wysoką formę, niewykluczone, że niebawem rzeczywiście zobaczymy go z kapitańską opaską.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!