Yaya Touré bezradny po starciu z potęgą. „To jest maszyna”

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
10 września 2026 13:19
Yaya Touré bezradny po starciu z potęgą. „To jest maszyna”
Fot.: getfootballnewsfrance.com

Yaya Touré nie szukał wymówek po bolesnej lekcji futbolu, jaką jego zespół odebrał na Parc des Princes. Slovan Bratysława przegrał z Paris Saint-Germain aż 1:6 w meczu otwierającym obronę tytułu Ligi Mistrzów przez paryżan. Różnica poziomów była widoczna w każdym elemencie gry, co szkoleniowiec gości przyznał z pełną szczerością na konferencji prasowej.

Były wybitny pomocnik, a obecnie trener słowackiej drużyny, był pod ogromnym wrażeniem potencjału kadrowego rywali. Zwrócił uwagę, że w składzie przeciwnika znajduje się aż dziewięciu zawodników nominowanych do Złotej Piłki, co czyni rywalizację ekstremalnie trudną. „Grasz przeciwko jednej z najlepszych drużyn w Lidze Mistrzów. W zasadzie w każdym aspekcie są o poziom wyżej i to o spory dystans, jeśli mamy być szczerymi” – przyznał Touré w rozmowie z Get French Football News. Dodał również, że jego piłkarze dali z siebie maksimum, ale przepaść dzieląca oba kluby okazała się nie do zasypania w trakcie dziewięćdziesięciu minut.

Szkoleniowiec Slovana Bratysława nie szczędził komplementów pod adresem gospodarzy, nazywając ich kompletną strukturą piłkarską. „PSG dzisiejszego wieczoru to jedna z najlepszych drużyn, z jakimi przyjdzie nam się zmierzyć. Są imponujący. PSG to maszyna” – stwierdził Touré. Jego zdaniem paryski zespół jest obecnie bardzo blisko ponownego sięgnięcia po najważniejsze trofeum w europejskiej piłce klubowej. Dla trenera była to cenna lekcja, która pokazała mu, jak wiele pracy dzieli jego podopiecznych od absolutnego szczytu kontynentalnych rozgrywek.

Porażka 1:6 jest dla Yaya Touré najtrudniejszym momentem w dotychczasowej pracy ze słowackim klubem. Choć menedżer ma już 43 lata i ogromne doświadczenie boiskowe, starcie z mistrzami Francji określił jako moment, w którym sam wiele się nauczył. Slovan Bratysława musi teraz szukać punktów w starciach z mniej wymagającymi rywalami, podczas gdy PSG potwierdziło status głównego kandydata do wygrania tegorocznej edycji Champions League.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
REKLAMA
auto_awesome
Bonus bez depozytu – kupon za darmo!
Odbieram bonus arrow_forward
confirmation_number
Bonus bez depozytu – kupon za darmo!
Odbieram bonus REKLAMA
verified_user Fortuna
Bonus bez depozytu – kupon za darmo!
Odbieram bonus bolt REKLAMA
% Fortuna
REKLAMA
verified Bonus bez depozytu – kupon za darmo!
REKLAMA