Polonia Warszawa wykorzystała końcówkę okna transferowego do wzmocnienia bramki. Do zespołu dołączył Henrich Ravas, który został wypożyczony z Cracovii do końca sezonu 2026/27. Słowak ma pomóc drużynie w walce o awans.
Dla 29-letniego bramkarza będzie to kolejny polski klub. Ravas trafił do naszego kraju w marcu 2022 roku, gdy podpisał kontrakt z Widzewem Łódź. Jeszcze w tym samym sezonie świętował z nim awans do Ekstraklasy.
Szczególnie udane były dla niego rozgrywki 2022/23. Ravas wystąpił wówczas w 33 meczach Ekstraklasy i zanotował 12 czystych kont. Zimą kolejnego sezonu opuścił Widzew i przeniósł się do New England Revolution. W MLS rozegrał osiem spotkań, a kolejne cztery występy dołożył w CONCACAF Champions Cup.
Pobyt w Stanach Zjednoczonych nie trwał długo. Już w lipcu 2024 roku Słowak wrócił do Polski i został zawodnikiem Cracovii. W ciągu dwóch ostatnich sezonów uzbierał w jej barwach 27 występów w Ekstraklasie.
29-latek ma również za sobą powołania do reprezentacji Słowacji. W seniorskiej kadrze nie zadebiutował, ale znalazł się w drużynie, która pojechała na mistrzostwa Europy w 2024 roku.
Teraz będzie rywalizował o miejsce między słupkami Polonii, gdzie otrzymał numer „1”. Sam zawodnik przyznał, że cała operacja została przeprowadzona w ekspresowym tempie.
– Gdy pojawiło się zainteresowanie ze strony Polonii, to od razu chciałem tu dołączyć. Jestem szczęśliwy, że Polonia mnie pozyskała. Mam nadzieję, że odpłacę się tym na boisku i pomogę w walce o awans. To był mój pierwszy w karierze transfer last minute, ale między obiema stronami była bardzo dobra komunikacja. Dzięki temu szybko udało się dopełnić wszelkich formalności – powiedział Ravas.

