Ryan Giggs apeluje do władz Manchesteru United, aby za wszelką cenę zatrzymały w klubie JJ Gabriela. Walijczyk określa 15-letniego ofensywnego gracza mianem talentu pokoleniowego, który nie powinien opuszczać Old Trafford nawet w ramach wypożyczenia.
Wypowiadając się na kanale YouTube Rio Ferdinanda, Giggs podkreślił, że młody zawodnik potrzebuje minut na boisku, ale to właśnie w Manchesterze otrzyma najlepszą opiekę. Wskazał na obecność takich postaci jak Michael Carrick, Darren Fletcher czy Jonny Evans, którzy doskonale znają specyfikę klubu i mogą pomóc nastolatkowi w płynnym wejściu do dorosłej piłki. Według legendy klubu, Gabriel powinien oswajać się z ogromną presją i oczekiwaniami otaczającymi zespół już teraz, zamiast szukać doświadczenia w innych miejscach.
Nowy Cristiano Ronaldo na celowniku gigantów
JJ Gabriel notuje błyskawiczny awans w strukturach akademii, co nie umknęło uwadze zagranicznych marek. Skauci porównują go do Cristiano Ronaldo, a w mediach pojawiły się doniesienia, że zawodnikiem interesuje się Real Madrid. W poprzednim sezonie nastolatek zdobył 26 bramek w 29 meczach dla drużyny U-18, co zaowocowało promocją do zespołu U-21. Początek obecnych rozgrywek Premier League 2 w jego wykonaniu to dwa gole i dwie asysty w zaledwie dwóch spotkaniach.
Giggs jest przekonany, że Gabriel musi zostać w pierwszej drużynie, by czerpać z treningów i wyjazdów z zespołem. „Uważam, że jest talentem pokoleniowym; musi zostać. Nie ma sensu odchodzić na wypożyczenie, ponieważ jest w najlepszym miejscu i będzie pojawiał się w pierwszym zespole, więc to doświadczenie jest nieocenione” – stwierdził były skrzydłowy Manchesteru United. Jego zdaniem na wypożyczenia przychodzi czas w wieku 19 lub 20 lat, a Gabriel ma potencjał, by wkrótce stać się regularnym graczem ekipy z Old Trafford.
Młody zawodnik, który w przyszłym miesiącu skończy 16 lat, ma już za sobą nieoficjalny debiut w seniorskim zespole podczas przedsezonowego zwycięstwa 2:1 nad Atletico Madryt. Jeśli w najbliższym czasie otrzyma szansę w meczu o stawkę, może pobić rekord Davida Gaskella i zostać najmłodszym piłkarzem w historii klubu. Giggs zaznacza, że cierpliwość jest istotna, ale przy obecnym tempie rozwoju Gabriela, moment jego stałego wejścia do pierwszej drużyny może nastąpić bardzo szybko.
